Wyglądało to bardzo niebezpiecznie. W czasie gdy przedłużał się postój na pasie startowym samolotu Wizz Air z Wrocławia do Leeds, lądowanie rozpoczęła już inna maszyna tej samej linii - z Dubrownika do Wrocławia. Leciała wprost na stojący na lotnisku samolot. Pilot w ostatniej chwili gwałtownie poderwał lądujący samolot i odszedł na drugi krąg. Wszystko działo się we wtorek wczesnym wieczorem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze