Reklama

Samorządy spod Wrocławia kontra prezydenci Wrocławia, Wałbrzycha i Jeleniej Góry

23/12/2021 13:41

Kilka dni temu prezydenci Wrocławia, Wałbrzycha i Jeleniej Góry, należący do Stowarzyszenia Dolny Śląsk Wspólna Sprawa, opublikowali list otwarty w sprawie działań Marszałka Województwa Dolnośląskiego i podziału funduszy europejskiech. Treść tego listu nie spodobała się zarządowi Konwentu Wójtów i Burmistrzów Gmin Subregionu Wrocławskiego. "Stanowisko prezydentów trzech dolnośląskich miast wyraża zaniepokojenie sposobem podziału tych środków, ale jednocześnie nie zostało skonsultowane z innymi samorządami i, jak mieliśmy okazję się przekonać, nie uwzględnia interesów innych samorządów" - piszą samorządowcy. Pod listem podpisała się także burmistrz Strzelina należąca do zarządu... Stowarzyszenia Dolny Śląsk Wspólna Sprawa.

W liście otwartym ws. działań Marszałka Województwa Dolnośląskiego i podziału funduszy europejskiech prezydenci Jacek Sutryk, Roman Szełemej i Jrzey Łużniak napisali: "Po niemal ośmiu latach rządów, najdłużej urzędujący Marszałek Dolnego Śląska Cezary Przybylski ogłasza klęskę. Chce podzielić region, by ratować jego gospodarkę i spójność. To oznacza, że dotychczasowa polityka zarządu Przybylskiego poniosła fiasko. Dolny Śląsk wciąż rozwarstwia się".


Marszałek dość szybko zareagował: "Z ich apeli, które są emanacją frustracji i złości, nie wynikają żadne merytoryczne propozycje dla Dolnoślązaków ani żaden rozwojowy program dla Dolnego Śląska. Jest za to widoczne, skrywane za parawanem samorządności, partyjne zaangażowanie w budowanie niezrozumiałego dla mieszkańców Dolnego Śląska konfliktu. Nie tędy droga. Dolnoślązacy są tym już zmęczeni. Upolitycznianie rozmów o rozwoju regionu wynika z serii niepowodzeń, jakie w tym roku ich dotknęły".

Reklama

Zareagował też Zarząd Konwentu Wójtów i Burmistrzów Gmin Subregionu Wrocławskiego. Napisał m.in.:


"Stanowisko prezydentów trzech dolnośląskich miast wyraża zaniepokojenie sposobem podziału tych środków, ale jednocześnie nie zostało skonsultowane z innymi samorządami i, jak mieliśmy okazję się przekonać, nie uwzględnia interesów innych samorządów. Chcemy podkreślić że Dolny Śląsk składa się nie tylko z miast prezydenckich, a samorządowcy to nie tylko prezydenci. To dużo bardziej skomplikowana i złożona struktura. Oczekiwanie, że zwiększona zostanie alokacja środków na ZIT-y, bez uwzględnienia interesów Innego Instrumentu Terytorialnego to oczywiste nieporozumienie. Jesteśmy temu przeciwni. Podobnie jak podważanie cywilizacyjnego projektu budowy Cyklostrady Dolnośląskiej, który jak żaden inny projekt, angażuje kilkuset beneficjentów - małe, średnie i duże samorządy. Nie godzimy się na kwestionowanie tego przedsięwzięcia. Zrównoważony rozwój to równe szanse dla wszystkich, nie tylko dla miast prezydenckich. Uprzywilejowanie jakiejkolwiek struktury, beneficjenta czy regionu, uznajemy za nieuprawnioną i niczym nieuzasadnioną ingerencję w proces integracji Dolnego Śląska, jeśli ma on być rzeczywiście i realnie wspólną sprawą".

Reklama

Pod tym stanowiskiem podpisali się Dariusz Chmura, burmistr Wołowa i Dorota Pawnuk, burmistrz Strzelina, która równocześnie działa w tym samym stowarzyszeniu, co wspomniani prezydenci.



 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości