Reklama

Schumann organowy

03/08/2010 00:00

Jako jeden z pierwszych zachwycił się Chopinem. Niewielu wie, że po załamaniu nerwowym i próbie samobójczej zmarł w szpitalu psychiatrycznym w wieku 46 lat. Twórczość tego niezwykłego muzyka, Roberta Schumanna, będzie tematem najbliższego, niedzielnego koncertu NON SOLA SCRIPTA.

Robert Schumann był jednym z tych, którzy jako pierwsi docenili talent Fryderyka Chopina. Po jednym z jego koncertów, miał powiedzieć „Czapki z głów, panowie – oto geniusz”. Sam uznawany jest za jednego z najwybitniejszych kompozytorów XIX wieku.


 


Na tworzeniu muzyki skupił się po tym, jak w wieku zaledwie dwudziestu dwóch lat z powodu poważnej kontuzji ręki, której nabawił się wskutek zbyt intensywnych ćwiczeń, musiał zrezygnować z kariery pianisty.


 

Wykładał kompozycję, założył własne pismo „Neue Zaitschrift fur Musik”, objął dyrygenturę w Düsseldorfie. Komponował do roku 1854, kiedy to przeszedł załamanie nerwowe i próbował targnąć się na własne życie, skacząc do Renu. Zmarł dwa lata później w wieku czterdziestu sześciu lat w zakładzie psychiatrycznym w Endernich koło Bonn.

Reklama

 


Kompozycje Schumanna będą jedną z głównych atrakcji niedzielnego koncertu Heinricha Wimmera, który gra na organach od czternastego roku życia. Z występami odwiedził niemal całą Europę, Chiny i Koreę Południową. Od dwudziestu pięciu lat jest organistą w kościele św. Jakuba w Burghausen.


 


Muzyka Roberta Schumanna zabrzmi w niedzielę, 8 sierpnia w Kościele Uniwersyteckim o godzinie 19:30.


 


js

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości