Wrocławscy działacze Polski 2050 chcą, by posłanka Izabela Bodnar była kandydatką Trzeciej Drogi na prezydenta Wrocławia w kwietniowych wyborach samorządowych. Udzielili jej wstępnej rekomendacji. Oznacza to, że partia Szymona Hołowni wbrew nadziejom Jacka Sutryka nie poprze jego startu w wyborach, ale samodzielnie powalczy o prezydenturę we Wrocławiu.
Rekomendacja Polski 2050 dla Izabeli Bodnar nie oznacza jeszcze, że na pewno wystartuje ona w wyborach. Po pierwsze, sama zainteresowana nie podjęła jeszcze decyzji o starcie, a po drugie - musi ją poprzeć jeszcze Polskie Stronnictwo Ludowe. Liderzy PSL i Polski 2050 Władysław Kosiniak - Kamysz i Szymon Hołownia ogłosili bowiem właśnie, że ich partie wystartują w wiosennych wyborach samorządowych wspólnie pod szyldem Trzeciej Drogi.
Kim jest Izabela Bodnar? Jesienią dostała się do Sejmu z okręgu wrocławskiego, wyprzedzając m.in. Jacka Protasiewicza. Ma 48 lat. - Prywatnie: wrocławianka, szczęśliwa żona, mama trójki wspaniałych dzieci, zapalona podróżniczka, organizatorka dalekich wypraw. Kobieta pracująca, która za misję postawiła sobie naprawianie świata - pisze o sobie Izabela Bodnar. - Przez 20 lat swojej pracy zawodowej jako ekonomistka pracowałam na kluczowych stanowiskach w polskich i zagranicznych firmach, głównie w sektorze finansowym. Zajmowałam się kreowaniem strategii biznesowych, zarządzałam projektami, negocjowałam wielomilionowe kontrakty. Dawało mi to satysfakcję, ale nie wystarczającą – w głębi serca czułam, że moją prawdziwą pasją jest działanie w sferze społecznej, walka o słuszne sprawy obywatelskie - tłumaczy swój start w wyborach do Sejmu.
Była radną osiedlową na Oporowie. Od 2022 roku jest szefową fundacji Wroc ma Moc. Studiowała grę na fortepianie na Akademii Muzyznej, zdobyła licencjat z bankowości i finansów w Wyższej Szkole Bankowej, a potem skończyła studia magisterskie na kierunku finanse przedsiębiorstw na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu.
- My, kobiety, nie raz pokazałyśmy swoją siłę. Potrafimy łączyć role żon i matek z rolami kobiet sukcesu, potrafimy wywalczyć prawa wyborcze, potrafimy się zjednoczyć, idąc w wielotysięcznych tłumach na marszach. Tym razem też musimy pokazać swoją siłę i zawalczyć wspólnie o siebie. O prawa, które nam się należą, a które są nagminnie łamane - podkreśla.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze