Reklama

Siedem koszykarek Ślęzy na zgrupowaniach narodowych reprezentacji

16/11/2018 14:28

Tradycyjnie już Ślęza Wrocław podczas przerwy na kadrę wysyła znaczną część zawodniczek na mecze reprezentacji. Nie inaczej jest w tym okienku - aż siedem zawodniczek grających na co dzień w żółto-czerwonych barwach w najbliższych dniach weźmie udział w spotkaniach swoich narodowych reprezentacji.

Najmocniejszą grupą są biało-czerwone - aż cztery koszykarki 1KS-u wyjechały do Bydgoszczy na zgrupowanie reprezentacji Polski. Wraz z selekcjonerem Arkadiuszem Rusinem w Artego Arenie do meczów z Turcją i Estonią przygotowują się Agata Dobrowolska, Daria Marciniak, Monika Naczk i Karina Szybała. Naczk pierwotnie pełniła rolę rezerwowej, jednak wobec kontuzji Anny Makurat 23-letnia rozgrywająca Ślęzy dołączyła do przygotowań. Pierwotnie w zgrupowaniu i w meczach Polski miała także wziąć udział Marissa Kastanek, jednak światowy związek nie wyraził zgody na debiut naturalizowanych zawodniczek w tym roku kalendarzowym.


Jeżeli chodzi o zagraniczne koszykarki, to wszystkie zawodniczki z Europy opuściły Wrocław i pomogą swoim reprezentacjom w walce o awans na przyszłoroczny Eurobasket. Bardzo dobrze wygląda sytuacja Słowaczek (Terezia Palenikova), które są o krok od wygrania grupy. Przeciwko Islandii nasze południowe sąsiadki powinny zwyciężyć bez większych problemów, a niezwykle ciekawie zapowiada się spotkanie z Czarnogórą, które zapewne zadecyduje o tym, która z tych reprezentacji zajmie pierwsze miejsce w grupie A.

Reklama

Równie interesująco będzie w hiszpańskiej Melilli, gdzie Ukrainki z Taisiią Udodenko na czele spróbują postawić się gospodyniom. W lutym w Kijowie było 68:72, a Udodenko skończyła to spotkanie z typową dla siebie linią: 21 punktów, 10 zbiórek, 4 asysty. Podobnie jak mecz pomiędzy Słowacją i Czarnogórą, tak i starcie Hiszpanii z Ukrainą zadecyduje o pierwszym miejscu w grupie. Obie reprezentacje nie muszą się już martwić o brak kwalifikacji na Eurobasket. W niedzielę Ukraina zagra z najsłabszą w stawce Bułgarią.


O awans wciąż walczy Chorwacja. Lea Miletić i jej koleżanki nie są bez szans, ale muszą ponownie pokonać Włoszki i Macedonię i liczyć na to, że Szwecja wygra z Italią bądź, jeśli koszykarki ze Skandynawii niespodziewanie ulegną Macedonii, na wygraną Włoszek. W każdym razie Chorwatki muszą przede wszystkim skupić się na swojej grze.

Reklama

Plan gier reprezentantek ze Ślęzy Wrocław
Polska (Agata Dobrowolska, Daria Marciniak, Monika Naczk, Karina Szybała): Turcja (17 listopada, godz. 18:30), Estonia (21 listopada, godz. 20).
Słowacja (Terezia Palenikova): Islandia (17 listopada, godz. 17), Czarnogóra (21 listopada, godz. 18).
Ukraina (Taisiia Udodenko): Bułgaria (17 listopada, godz. 17), Hiszpania (21 listopada, godz. 20).
Chorwacja (Lea Miletić): Włochy (17 listopada, godz. 19), Macedonia (21 listopada, godz. 19).


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości