Szykuje się ciekawy transfer w piłkarskim Śląsku Wrocław. Reprezentant Zambii Lubambo Musonda jest blisko podpisania umowy z wrocławskim klubem.
Jak podaje "Przegląd Sportowy" transfer 23-letniego Musondy do Śląska jest już na ostatniej prostej. Działacze klubu załatwiają formalności związane z pobytem i pracą zawodnika na terenie Polski. To zwykle wymaga nieco cierpliwości, więc kontraktu jeszcze nie podpisano, ale zdaniem "PS" jest to już przesądzone.
Lumambo Musonda ma być lekiem na jedną z poważniejszych chorób Śląska w rundzie jesiennej, czyli kiepską grę skrzydłami. Ten aspekt gry wrocławskiej jedenastki mocno oklapł, kiedy na początku sezonu z klubem pożegnał się Jakub Kosecki. Jak mawiają w futbolowym światku, "Kosa" robił różnicę, a bez niego Śląsk w ofensywie wyglądał już znacznie gorzej. Ani Robert Pich, ani Mateusz Cholewiak nie gwarantował odpowiedniej jakości, a przede wszystkim stabilnej formy. Dlatego działacze klubu szukali zawodników, którzy mogliby sprawić, że Śląsk odzyska skrzydła.
W oko szefostwa i trenerów Śląsko wpadł właśnie Lumambo Musonda. To zawodnik grający na pozycji prawego pomocnika, który wg portalu Transfermarkt jest wart obecnie ok. 350 tys. euro. Zambijczyk gra aktualnie w Armenii i jest piłkarzem Gandzasar Kapan. W 2018 r. miał okazję przedstawić się polskim kibicom, kiedy jego zespół mierzył się z Lechem Poznań w eliminacjach Ligi Europy, a Musonda strzelił nawet jednego gola dla swojej ekipy w tym dwumeczu. Ponadto, Musonda dotychczas zanotował 23 mecze w reprezentacji Zambii i strzelił w nich 2 gole.
Wg "Przeglądu Sportowego", Musonda wpadł w oko skautom zespołu Orlando City w amerykańskiej MLS, ale wybrał Śląsk Wrocław i wkrótce ma związać się kontraktem z klubem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze