Reklama

Śląsk gra lepiej, ale ciągle brakuje punktów. "Wciąż nie wykorzystujemy naszych sytuacji"

11/03/2018 01:23

Piłkarze Śląska Wrocław przegrali w piątek z Wisłą Kraków 1:3. Trzy gole dla Białej Gwiazdy strzelił Carlitos, a wrocławianie odpowiedzieli trafieniem Igorsa Tarasovsa. - Różnicę zrobił jeden zawodnik, było to wyraźnie widać. Gratuluję Carlitosowi, zagrał świetnie - mówił po spotkaniu szkoleniowiec WKS-u Tadeusz Pawłowski.

Tadeusz Pawłowski (trener Śląska): Do około 60 minuty to był wyrównany mecz. Mieliśmy wszystko "połapane", był spokój, dokładność i nieźle wyglądaliśmy w środku pola. Różnicę w tym meczu zrobił jeden zawodnik, było to wyraźnie widać. Gratuluję Carlitosowi, zagrał świetny mecz.


W momentach, w których spotkanie było wyrównane i mieliśmy swoje szanse na bramki, zabrakło nam kogoś tak skutecznego jak Carlitos. Ważna jest klasa snajpera. Były sytuacje, w których mogliśmy się lepiej zachować. Nie było kogoś, kto te okazje zamieniłby na gole, bo Marcin Robak jest chory. Na wyjeździe często ma się jedną czy dwie szanse i jeśli się je wykorzysta, można wygrać. My tego nie robimy i wciąż jesteśmy bez wygranej na obcym boisku.

Reklama

Po golu na 1:2 już się nie podnieśliśmy. Po tym trafieniu Wisła przeważała i zasłużenie wygrała. Przy ostatniej bramce zabrakło nam chyba i woli walki i lepszego przygotowania fizycznego. W takim momencie daje się z siebie wszystko i goni zawodnika z piłką. Ta bramka została trochę sprezentowana, nie powinna paść. Było tylko 1:2, można było coś jeszcze ugrać, a ten gol przeważył o losach meczu.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości