Jak zapowiedzieli, tak zrobili. Piłkarze i działacze Śląska Wrocław stawili się na meczu koszykarskiego Śląska z Anwilem Włocławek, by wspierać dopingiem kolegów po klubowym herbie. Jak piłkarscy mistrzowie Polski oceniają kolejną odsłonę świętej wojny krajowego basketu?
Niektórzy wrocławscy piłkarze mecz przeżywali dość intensywnie. Amir Spahić wręcz nie mógł usiedzieć na fotelu, tak się emocjonował widowiskiem. Ale Bośniak uważany jest za najlepszego koszykarza w zespole i być może dlatego poczynania zawodników na parkiecie budziły w nim tyle emocji. W doping zaangażował się też mocno bramkarz Krzysztof Żukowski, który chwilami gwizdał na atakujących kosz Śląska zawodników Anwilu.
W przerwie meczu doszło do chyba najprzyjemniejszego momentu w świeżo rozpoczętej przyjaźni koszykarsko-piłkarskiej. Skrzydłowy Radosław Hyży przekazał swoją koszulkę meczową Śląska sprzed kilku lat, jeszcze z logo nieistniejącej już marki telefonii komórkowej Idea, a kapitan piłkarzy Sebastian Mila oddał mu trykot, w którym występował w Śląsku w poprzednim sezonie, zwieńczonym mistrzostwem Polski. Panowie nie szczędzili sobie ciepłych słów i uścisków.
- Było mi bardzo miło, że piłkarze przyszli nas dopingować. Czułem się trochę jak na meczu FC Barcelona, gdzie koszykarze też wspierają piłkarzy na ich meczach i odwrotnie. Na pewno gdy tylko czas pozwoli, złożymy rewizytę na meczu piłkarskiego Śląska we Wrocławiu - opowiadał Hyży.
Ostatecznie dopingów kolegów spod jednego klubowego herbu koszykarzom nie pomógł. Śląsk uległ Anwilowi Włocławek po bardzo zaciętym meczu, a losy tego spotkania rozstrzygnęły się dopiero w ostatnich minutach. Mimo porażki, wrocławscy koszykarze mogą być z siebie zadowoleni. Bo przez niemal cały mecz grali z walczącym o klasę rozgrywkową wyżej Anwilem jak równy z równym.
Zobaczcie przygotowany przez piłkarski Śląsk materiał o wizycie zawodników na meczu koszykarzy Śląska z Anwilem Włocławek:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze