Teoretycznie mecz z Piastem Gliwice powinien być dla piłkarzy Śląska tylko odrobinę trudniejszy od spacerku. W końcu wrocławianie coraz mocniej zaznaczają swoje aspiracje do miejsca na ligowym podium, a ich rywal z Gliwic to w tym sezonie zespół co najmniej nieobliczalny. I nie można wykluczyć, że we Wrocławiu Piast wysoko zawiesi poprzeczkę Śląskowi, a kibice obejrzą niezłe widowisko.
Na początku sezonu Piast Gliwice był - nie bójmy się tego słowa - trochę takim ligowym pośmiewiskiem. Gliwiczanie rozgrywki zaczęli od porażki 0:4 w Poznaniu, a później albo ciułali punkty dzięki remisom, albo zaliczali kolejne przegrane mecze. Z Piasta kpiono, że jego trener Hiszpan Ángel Pérez García pracował w tak mocnym piłkarsko kraju, jak Malediwy i teraz ewidentnie zaszczepia tamtejsze wzorce w Gliwicach. Z wiadomym, czyli miernym skutkiem. Piłkarze Piasta z pierwszego w nowym sezonie zwycięstwa cieszyli się dopiero w 7. kolejce, gdy rozbili u siebie Zawiszę Bydgoszcz. Od tamtej pory gliwiczanie prezentują się znacznie lepiej i stać ich było nawet na pokonanie obecnego lidera ligi Górnika Zabrze czy Legię Warszawa.Wygląda zatem na to, że hiszpański szkoleniowiec ukrócił chaos męczący jego zespół na początku rozgrywek. Nic zresztą dziwnego, że Piastem w pierwszych kolejkach Ekstraklasy nieco rzucało, bo przecież w wakacje do zespołu dołączyło aż dziewięciu nowych piłkarzy (nie liczymy tych, którzy przeszli z zespołu rezerw), m.in. Piotr Brożek z Wisły Kraków. W takiej sytuacji trzeba było czasu, aż Piast zacznie “trybić” tak, jak powinien. I zespół trenera Ángela Pérez Garcíi udowodnił, że potrafi być groźny dla każdej drużyny. Zwycięstwo nad Górnikiem Zabrze na stadionie rywala czy wyraźne 3:1 nad Legią Warszawa każe traktować gliwiczan z należytym szacunkiem. Bo choć Piast zajmuje obecnie zaledwie 10 miejsce w lidze, to jego zwycięstwa nad najlepszymi obecnie ekipami Ekstraklasy udowadniają, że ten zespół ma w sobie niemały potencjał.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze