Dla kibiców Śląska Wrocław ostatnie dni są bardzo gorące, jeśli chodzi o nowe nabytki do klubu. Dzień po podpisaniu Victora Garcii Marina, do WKS-u dołączył kolejny obrońca. Tym razem jest to portugalski stoper Beitaru Jerozolima, Diogo Verdasca.
Verdasca to wychowanek akademii FC Porto. To zresztą jego rodzinne miasto. Tam przeszedł przez większość szczebli szkoleniowych. Więkoszść, bowiem miał dwuletnią przerwę na pobyt w innym portugalskim zespole, Boavista. Jednak ani tam, ani w pierwszej drużynie „Smoków” nigdy nie zadebiutował w Lidze NOS (odpowiednik Ekstraklasy w Portugalii), choć w młodzieżówkach Porto grał w UEFA Youth League, czyli młodzieżowej Lidze Mistrzów.. Zamiast tego trafił do hiszpańskiego drugoligowca, Realu Zaragoza. To tam rozegrał swoje pierwsze mecze w seniorskim futbolu. Łącznie na zapleczu LaLiga rozegrał 59 spotkań. Występował także w młodzieżowych reprezentacjach swojego kraju.
W 2019 roku obrał dość nieoczywisty kierunek, wybierając transfer do izraelskiego Beitaru Jerozolima. Sezon 19/20 był dla niego bardzo udany. Był podstawowym piłkarzem drużyny, która sezon skończyła na trzecim miejscu. Poprzedni w dużej mierze zmarnowały mu kontuzje i to właśnie w Polsce 24-latek będzie szukał okazji do odbudowy.
Portugalczyk jest szóstym wzmocnieniem Śląska przed nowym sezonem, w tym trzecim obrońcą. Diogo Verdasca podpisał kontratk obowiązujący przez najbliższe 3 lata.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze