Niespodzianką zakończył się ostatni sprawdzian piłkarzy Śląska Wrocław przed rozpoczęciem wiosny w Ekstraklasie. Zespół trenera Stanislava Levego przegrał z liderem 2. ligi czeskiej FC Hradec Králové 2:4.
Śląsk w sparingu z czeskim drugoligowcem pokazał dwa oblicza. W pierwszej połowie wrocławianie mogli się podobać. Mieli momenty ładnej dla oka, szybkiej i kombinacyjnej gry. Często szukali szans w ofensywie na lewym skrzydle, gdzie do gry pokazywał się Dudu Paraiba wspierany przez Krzysztofa Ostrowskiego. Śląsk nie ustrzegł się jednak prostych błędów i po jednym z nich stracił gola. W 13. w solidnym zamieszaniu pod bramką Mariana Kelemena strzał jednego z Czechów trafił w poprzeczkę, a później szczęśliwie Rolko niemal wtoczył ją do bramki. Wrocławianie odpowiedzieli golem tuż przed końcem pierwszej połowy. Ładną akcję Sebastiana Mili i Sylwestra Patejuka zwieńczył golem Flavio Paixao.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze