Reklama

Śląsk potrzebował dogrywki by rozkruszyć Stal. W kolejnym meczu Pucharu Polski rywal będzie dużo silniejszy

18/08/2013 00:00

Śląsk Wrocław wygrał po dogrywce ze Stalą Stalowa Wola 3:1 w spotkaniu 1/16 finału Pucharu Polski. Bramki dla wrocławian strzelili Tomasz Hołota, Marco Paixao i Jakub Więzik.

Spotkanie Stali Stalowa Wola z brązowymi medalistami ekstraklasy zgromadziło na trybunach komplet widzów. Trener Stanislav Levy, zgodnie z przewidywaniami, dał odpocząć Waldemarowi Sobocie, Przemysławowi Kaźmierczakowi i Adamowi Kokoszce, a w ich miejsce desygnował Sylwestra Patejuka, Tomasza Hołotę i Odeda Gavisha.


 


Ambitnie walczący drugoligowiec od samego początku stwarzał zagrożenie pod bramką wrocławian. W pierwszym kwadransie dwie dobre okazje miał Tomasz Płonka, ale dwukrotnie przegrał pojedynek z Rafałem Gikiewiczem. Groźnie z dystansu uderzał także Radosław Mikołajczak, jednak piłka po jego próbie poszybowała nad poprzeczką.

Reklama

 

 


Pod bramką Stali najbardziej aktywny był duet Marco Paixao - Sebastian Mila. Ten pierwszy dwukrotnie starał się zaskoczyć golkipera miejscowych Tomasza Wietechę, ale za każdym razem nie trafiał w bramkę. Z kolei Mila dobrze radził sobie w środku pola i tradycyjnie starał się uruchamiać kolegów prostopadłymi podaniami. Kapitan WKS-u tuż przed przerwą mógł wyprowadzić swój zespół na prowadzenie. Mila wpadł w pole karne, oddał techniczny strzał, po którym piłka zatrzymała się na poprzeczce. Dobitkę Sebino Plaku w niewiarygodny sposób obronił bramkarz Stali.

Reklama

 


Po zmianie stron częściej atakowali przyjezdni. Szczególnie aktywny był Marco Paixao, który niedługo po wznowieniu nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem Stali - jego próba lobowania Tomasza Wietechy była nieudana. Świetną okazję do otworzenia wyniku meczu miał także Sebino Plaku, lecz i on nieznacznie się pomylił, posłał piłkę centymetry obok słupka.


 


Gdy wydawało się, że gol dla Śląska jest kwestią minut, to miejscowi zdobyli bramkę. W 71. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najlepiej w polu karnym odnalazł się Michał Bogacz i głową skierował piłkę do siatki. Podopieczni Stanislava Levego mieli osiemnaście minut na odrobienie strat. Gospodarze mądrze się bronili, sensacja wisiała w powietrzu.

Reklama

 


Wysiłki piłkarzy Śląska przyniosły skutek dopiero w 85. minucie. Sebino Plaku zagrał z prawego skrzydła w pole karne do Tomasza Hołoty, a pomocnik WKS-u mocnym strzałem wyrównał stan meczu. Chwilę po zdobyciu gola dwie świetne okazje miał Marco Paixao, ale za każdym razem Tomasz Wietecha okazywał się lepszy.


 


Po 90 minutach był remis 1:1, do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była zatem dogrywka. W niej widać było, że oba zespoły chcą uniknąć konkursu jedenastek i rozstrzygnąć losy spotkania w dodatkowym czasie. Zarówno Stal, jak i Śląsk atakowały bramkę rywali, ale bez większego skutku. Dopiero w drugiej połowie dogrywki wrocławianie zadali dwa decydujące ciosy. Najpierw w 110. minucie Sebastian Mila zagrał prostopadłą piłkę do Mateusza Cetnarskiego, a ten odegrał do Marco Paixao. Portugalczyk tym razem się nie pomylił, a swoim trafieniem uciszył trybuny w Stalowej Woli. Osiem minut później na listę strzelców wpisał się Jakub Więzik, który dobił strzał Sebino Plaku.

Reklama

 


Ostatecznie Śląsk pokonał Stal 3:1, choć wygrana ta nie przyszła mu łatwo. W 1/8 finału Pucharu Polski wrocławianie zmierzą się ze zwycięzcą pary Puszcza Niepołomice - Jagiellonia Białystok. Podopieczni Piotra Stokowca nie dali absolutnie żadnych szans niżej notowanemu rywalowi i pewnie zwyciężyli 3:0 po trafieniach Macieja Gajosa, Daniego Quintany i Mateusza Piątkowskiego. I to właśnie z Jagą zagra WKS.


 


Stal Stalowa Wola - Śląsk Wrocław 1:3 pd. (0:0, 1:1, 1:1)


Bramki: Bogacz 72 - Hołota 85, Paixao 110, Więzik 118

Reklama

 


Stal: Wietecha - Sikorski (66 Cebula), Bogacz, Czarny, Bartkiewicz, Łanucha, Kantor (90 Majowicz), Reiman, Argasiński, Mikołajczak, Płonka (46 Juda).


 


Śląsk: Gikiewicz - Ostrowski (81 Cetnarski), Gavish, Pawelec, Spahić (60 Dudu), Hołota, Stevanović (76 Więzik), Plaku, Mila, Patejuk, Paixao.


jg/slaskwroclaw.pl

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości