Po 17 latach Śląsk Wrocław spadł z ekstraklasy do I ligi. Dla wielu postronnych kibiców to szok, zwłaszcza że WKS był w zeszłym sezonie wicemistrzem Polski. Niestety, degrengolada w klubie trwała dłużej niż rok. Kto najbardziej odpowiada za tegoroczną katastrofę?
Rok temu Śląsk Wrocław do ostatniej kolejki walczył o mistrzostwo Polski, ostatecznie zajął 2. miejsce. Niestety, tamten sukces okazał się początkiem końca, który właśnie się zmaterializował.
- Ten fatalny wynik sportowy jest nie do zaakceptowania i trudno się z nim pogodzić zarówno piłkarzom, trenerom, pracownikom klubu i przede wszystkim kibicom, których przepraszamy za ogrom rozczarowań, jakie dotknęły ich w tym sezonie – czytamy w komunikacie Śląska Wrocław, który został opublikowany po tym, jak degradacja do I ligi stała się faktem.
Co prawda po fatalnej jesieni, w rundzie wiosennej WKS jeszcze podjął walkę o utrzymanie, ale ostatecznie zakończyła się ona niepowodzeniem.
Kto najbardziej przyczynił się do spadku Śląska? Lista tych, którzy zawiedli jest z pewnością długa. Od władz miasta, które - mimo deklaracji - tak nieudolnie sprzedawały klub, że pozostał on w miejskich rękach, po zarząd, sztab trenerski, na zawodnikach kończąc.
A według Was, kto najbardziej odpowiada za spadek Śląska? Zagłosujcie naszej sondzie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Obawiam się że ratuszowym to co się stało jest na rękę. W miejskiej kasie jest notoryczny brak kasy oszczędza się na czym się da tnie się koszty a tu mają podane na tacy ładną kupkę pieniędzy . Więc nie wróżę szybkiego powrotu do ekstraklasy
Patrząc na to jak grali w ostanim czasie ostatnich latach to i tak długo udawało im się utrzymywać w extralidze. A inna sprawa to nadzór Miasta co się dziaje w klubie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Obawiam się że ratuszowym to co się stało jest na rękę. W miejskiej kasie jest notoryczny brak kasy oszczędza się na czym się da tnie się koszty a tu mają podane na tacy ładną kupkę pieniędzy . Więc nie wróżę szybkiego powrotu do ekstraklasy