Testowany przez ostatnie tygodnie przez Maccabi Tel-Awiw a także PGE Turów Zgorzelec Marcus Relphorde dołączył do drużyny koszykarskiego Śląska Wrocław. Amerykanin na pewno pozostanie w Klubie do końca tygodnia – jeśli trenerzy będą z niego zadowoleni jego kontrakt do końca sezonu wejdzie w życie.
25-letni zawodnik to nominalny niski skrzydłowy, czyli gracz jakiego w rotacji ekipy Milivoje Lazicia brakowało do tej pory najbardziej. Relphorde mierzy 201 cm wzrostu i w ostatnim sezonie z powodzeniem występował w dwóch drużynach. Sezon rozpoczął na Litwie w zespole Naglis Palangos, gdzie w trzech spotkaniach ekstraklasy litewskiej notował średnio 16,5 punktów, 2 zbiórki i 1 asystę na mecz.
Następnie przeniósł się do Finlandii, gdzie dokończył rozgrywki sezonu 2012/13. W drużynie Salon Vilpas wystąpił w 23 spotkaniach, w trakcie których wypracował sobie średnie na poziomie 21,3 punktów, a także 6,5 zbiórek i 3 asysty na mecz.
Po udanym sezonie w Skandynawii po Marcusa Relphorde’a zgłosiło się same Maccabi Tel Awiw. Amerykanin spędził w Izraelu kilka tygodni po czym trafił do wicemistrzów Polski ze Zgorzelca. W barwach ekipy z Dolnego Śląska wystąpił jednak tylko w trzech meczach sparingowych turnieju o Puchar Prezesa PGE, w których grał niewiele minut.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze