Piłkarski Śląsk Wrocław poniesie konsekwencje za pirotechnikę odpaloną przez kibiców podczas spotkania III rundy el. Ligi Konferencji z Hapoelem Beer Szewa, która akłóciła ona przebieg meczu, skutecznie zadymiając całe boisko. Karę wymierzyła UEFA’s Control, Ethics and Disciplinary Body.
Przypomnijmy, że w trakcie pierwszego starcia WKS-u z Hapoelem, kilka minut po rozpoczęciu spotkania, kibice z sektora „Oporowska” zaprezentowali specjalną oprawę, którą niestety „okrasili” pirotechniką. Dym powstały w ten sposób był tak intensywny i ograniczył widoczność do tego stopnia, że sędzia musiał przerwać mecz na niespełna 20 minut. Już wtedy wiadomo było, że klub będzie musiał spodziewać się kary.
Ta została oficjalnie ogłoszona. Decyzją UEFA’s Control, Ethics and Disciplinary Body, trybuna B Stadionu Wrocław zostanie zamknięta podczas najbliższego meczy, jaki Śląsk rozegra w europejskich rozgrywkach w roli gospodarza. Oznacza to, że jeśli WKS w rewanżu z Hapoelem obroni zaliczkę (2:1) i awansuje do IV rundy, kara obejmie domowe spotkanie z tego dwumeczu. Potencjalnym rywalem wrocławian jest przegrany z rywalizacji Rapidu Wiedeń (Austria) z Anorthosisem Famagusta (Cypr). Jeśli zaś zdarzy się, że WKS jednak pożegna się z Conference League już w III rundzie eliminacji, to kara zostanie wykonana następnym razem gdy Śląsk awansuje do europejskich pucharów (to obejmuje też eliminacji Ligi Mistrzów i Ligi Europy). Klub nie został jednocześnie ukarany finansowo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze