Reklama

Ślęza skomplikowała swoją sytuację. "Nie rozdajemy już żadnych kart"

26/03/2018 22:51

Koszykarki Ślęzy Wrocław przegrały w niedzielę z Artego Bydgoszcz 53:66 i rzutem na taśmę wypadły z pierwszej czwórki. By w tabeli po rundzie zasadniczej zająć miejsce wyższe niż piąte, mistrzynie Polski musiałyby pokonać w ostatnim meczu Wisłę Kraków i liczyć na korzystne rozstrzygnięcia w pozostałych spotkaniach. - Być może byliśmy przytłoczeni rangą tego pojedynku - zauważa szkoleniowiec 1KS-u Arkadiusz Rusin.

- To było w pełni zasłużone zwycięstwo, od początku rywalki miały kontrolę. Zaczęło się od 0:12 i później cały czas ta przewaga była utrzymywana lub powiększana. Uprzedzałem dziewczyny, żeby nie patrzyły na to, co się wydarzyło w Krakowie, kiedy Artego wysoko przegrało z Wisłą. Każdy mecz jest nowym rozdziałem. W tej lidze już wielokrotnie tak było, że zespoły po słabszym występie szybko się podnosiły i pokazywały swoje najlepsze walory. I dzisiaj tak zaprezentowało się Artego - oceniał niedzielną porażkę trener Ślęzy. - Być może byliśmy przytłoczeni rangą, mieliśmy w głowie to, że dwa zwycięstwa premiują nas na pierwsze miejsce. Było to widać przez pierwsze pięć minut. Nasze dziewczyny były bardzo usztywnione. Myślę, że teraz presja z nas już zeszła - dodaje.


BARDZO KOSZTOWNA PORAŻKA MISTRZYŃ POLSKI. BYDGOSZCZANKI WYPUNKTOWAŁY ŚLĘZĘ

Reklama

Teraz już tylko bardzo szczęśliwy zbieg okoliczności pozwoli wrocławiankom zakończyć rundę zasadniczą na miejscu wyższym niż piąte. Aby w ogóle myśleć o wyższej pozycji, mistrzynie Polski muszą w środę pokonać Wisłę Can Pack Kraków (co już samo w sobie jest zadaniem o zwiększonym stopniu trudności) i liczyć na porażkę CCC Polkowice ze słabiutkim AZS-em Poznań lub przegraną Energi Toruń, która podejmuje AZS Gorzów Wielkopolski. Niemniej patrząc przez pryzmat ostatnich występów tych zespołów, raczej trudno liczyć na porażki CCC i Energi, a samo zwycięstwo nad Wisłą niewiele daje Ślęzie. - W tej chwil nie rozdajemy już żadnych kart. Będziemy patrzeć na to, jaki przeciwnik w play-offach nam się przytrafi. Za chwilę mecz z Wisłą. Będziemy się do niego normalnie przygotowywać, będziemy chcieli wygrać - zapowiada Arkadiusz Rusin.


- Bydgoszczanki grały naprawdę twardo. Od początku były gotowe na taką grę. My popełniałyśmy błędy, a one zdobywały punkty po zbiórkach ofensywnych. Musimy zachować koncentrację w następnym spotkaniu i iść dalej. Zawsze ciężko jest po takiej porażce, jak dzisiaj. Musimy być pozytywnie nastawione - zaznacza środkowa Ślęzy Kourtney Treffers.

Reklama

Mecz z Wisłą Kraków (28 marca, godzina 19, hala AWF przy Stadionie Olimpijskim) będzie ostatnim spotkaniem w rundzie zasadniczej. W pierwszej rundzie play-off Ślęza najprawdopodobniej zmierzy się z Energą Toruń.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości