W pierwszym meczu fazy play-off rozgrywek 1 Ligi Koszykówki Kobiet, Ślęza Wrocław przegrała w swojej hali z Dekorexem Pabianice 43:71. Teraz do awansu do ekstraklasy, wrocławianki potrzebują dwóch kolejnych zwycięstw. Drugie spotkanie już w najbliższą niedzielę w Pabianicach.
- Dzisiejszy mecz w naszym wykonaniu nie był udany. Popełniałyśmy proste błędy bez nacisku przeciwnika. Zabrakło nam również skuteczności i walki. Drużyna z Pabianic wyjeżdża dziś ze zwycięstwem, ale my się nie poddajemy bo w przyszłą sobotę jest kolejny pojedynek. Na pewno każda z nas da 150% swoich możliwości – skomentowała zawody Kinga Bandyk, zawodniczka Ślęzy Wrocław.
- Nasz zespół wyglądał dziś przy rywalkach jak drużyna kadetek. Byliśmy słabsi w każdym elemencie gry. Zespół z Pabianic był dziś drużyną lepszą od nas. No cóż – zostały dwa mecze. Przed tym spotkaniem musieliśmy wygrać dwa razy i teraz też musimy wygrać dwukrotnie. Straciliśmy tylko przewagę boiska. Na pewno się nie położymy, a jak to będzie wyglądało w spotkaniu w Pabianicach to zobaczymy – powiedział po meczu Radosław Czerniak, trener koszykarek Ślęzy Wrocław.
Ślęza Wrocław – Dekorex Pabianice 43:71 (11:18, 11:17, 15:18, 6:18)
Ślęza: Śnieżek 11, Bandyk 10, Czarnecka 9, Jasnowska 4, Zuchora 4, Kuras 3, Chomicka 2, Winnicka 0, Łata 0, Stachnik 0, Hołtyn 0.
Dekorex: Dziwińska 20, Bogacka 13, Błaszczyk 12, Jankowska 11, Kowalska 9, Krajewska 4, Piestrzyńska 2, Szałecka 0, Sobczyk 0, Okulska 0.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze