Reklama

Śmierć Igora Stachowiaka. Policjanci nie przyznali się do zarzucanych im czynów

12/09/2017 14:41

Policjantom, którzy zatrzymali Igora Stachowiaka i razili go prądem, zostały postawione zarzuty przekroczenia uprawnień oraz znęcanie się fizyczne i psychiczne nad zatrzymanym 15 maja 2016 roku we Wrocławiu Igorem Stachowiakiem. Przypomnijmy, że w poniedziałek biegli orzekli, że funkcjonariusze nie są winni śmierci mężczyzny.

Podejrzani nie przyznali się. Jeden podejrzany złożył obszerne wyjaśnienia, pozostali skorzystali z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. Wobec podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji połączone z obowiązkiem informowania o wyjazdach z miejsca zamieszkania trwających dłużej niż siedem dni ze wskazaniem terminu powrotu również zakaz kontaktu z innymi podejrzanymi w tej sprawie.

Zgromadzony w śledztwie materiał dowodowy potwierdził zasadność zatrzymania Igora Stachowiaka, który w okolicach wrocławskiego rynku zaczepiał przechodniów, a po jego wylegitymowaniu okazało się, że jest osobą poszukiwaną w związku z podejrzeniem dokonania oszustwa. Policjanci znaleźli przy niebezpieczne narzędzie w postaci pałki teleskopowej i telefon należący do innej osoby. W odzieży zatrzymanego ujawniono środek  psychoaktywny w postaci dopalaczy.

Podstawą postawienia zarzutów wobec funkcjonariuszy nie jest więc sam fakt podjęcia interwencji wobec Igora Stachowiaka, lecz jej przebieg, a w szczególności naruszenie zasad użycia środków przymusu bezpośredniego podczas przeszukania zatrzymanego w Komisariacie Policji Wrocław-Stare Miasto.


 ŚMIERĆ IGORA STACHOWIAKA: KOŃCZY SIĘ ŚLEDZTWO, JEST NOWA OPINIA BIEGŁYCH. POLICJANCI NIEWINNI?

Reklama

25-letni Igor Stachowiak został wczesnym rankiem 15 maja 2016 roku zatrzymany na wrocławskim Rynku i przetransportowany na komisariat przy ulicy Trzemeskiej, gdzie kilka godzin później zmarł. O sprawie znów głośno było w kwietniu tego roku, kiedy telewizja TVN opublikowała nagrania z zatrzymania Igora, na których widać, jak funkcjonariusze obchodzili się z zatrzymanym.


prochu, mh

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości