Policjanci i strażacy musieli interweniować w czwartek na wrocławskich Hubach. W jednym z bloków zrobiło się spore zamieszanie, sąsiedzi martwili się o innego lokatora. Niestety mężczyzna nie żyje.
Przez kilkadziesiąt minut policjanci oraz strażacy próbowali dostać się do jednego z mieszkań przy ulicy Hubskiej. Sąsiedzi zawiadomili służby, ponieważ obawiali się o stan zdrowia innego starszego lokatora, którego od kilku dni nie widzieli.
Strażacy próbowali wejść do mieszkania między innymi po drabinie, policjanci z kolei chcieli wyważyć drzwi. Ostatecznie udała się ta druga próba.
Niestety, gdy funkcjonariuszom w asyście straży pożarnej udało się wejść do środka, potwierdziły się najgorsze obawy. Na ratunek było już za późno.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze