Nie żyje 77-letni mężczyzna, który powiesił się we wrocławskim areszcie Zakładu Karnego przy ul. Kleczkowskiej. Pedofil, skazany już w przeszłości, był w ostatnim czasie podejrzany o molestowanie kolejnej dziewczynki.
Do zdarzenia doszło w czwartkowe popołudnie. Bronisław Sz. trafił do aresztu w Zakładzie Karnym przy ulicy Kleczkowskiej we Wrocławiu, po tym, jak w poniedziałek miał się dopuścić molestowania 7-letniej dziewczynki w miejscowości pod Jaworem. Mężczyzna wcześniej był już karany za podobne czyny.
Dwa lata temu skazano go na dwa lata w zawieszeniu na pięć za dopuszczenie się tzw. innych czynności seksualnych. Co ciekawe, wtedy mężczyzna molestował starszą siostrę pokrzywdzonej w tym tygodniu dziewczynki. Obie były jego sąsiadkami. Zwyrodnialec miał w związku z tym odbywać terapię przeciwko zaburzeniom preferencji seksualnych i nie mógł zbliżać się do pierwszej ofiary.
W czwartek po południu Bronisław Sz. został doprowadzony do aresztu, gdzie osadzono go w izolowanej, jednoosobowej celi z monitoringiem. Gdy wracał ze spaceru strażnik na chwilę zamknął go w pomieszczeniu tymczasowym, chcą uniknąć konfrontacji z innymi osadzonymi. Chwilę później mężczyzna został znaleziony martwy. Z informacji wynika, że powiesił się na pasku od spodni.
Trwa wyjaśnianie wszystkich okoliczności tego zdarzenia. Na miejscu pracowali m.in. prokuratorzy z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu. Prowadzone jest też postępowanie wyjaśniające, w którym może pomóc analiza z zapisów więziennego monitoringu, choć w pomieszczeniu, gdzie pedofil odebrał sobie życie, kamer akurat nie było.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze