Do dramatycznego wypadku doszło w gminie Długołęka pod Wrocławiem. Samochód marki BMW uderzył w budynek. Siła uderzenia była ogromna. Mimo reanimacji, 25-letniego kierowcy nie udało się uratować.
Do tragicznego wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę w podwrocławskiej wsi Januszkowice, znajdującej się w gminie Długołęka.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 25-letni kierowca stracił kontrolę nad kierowanym przez siebie autem. Samochód uderzył w znajdujący się przy drodze budynek. – Siła uderzenia była tak duża, że kierujący nim mężczyzna został zakleszczony we wnętrzu osobowego BMW – mówi sierż. szt. Krzysztof Marcjan z KMP we Wrocławiu. I dodaje, że przybyli na miejsce strażacy wyciągnęli 25-latka z auta. Niestety kierowca zmarł mimo reanimacji.
CZYTAJ TEŻ: DACHOWANIE NA KOSMONAUTÓW [ZDJĘCIA]
Policjanci ustalają, jaka była przyczyna tego wypadku. I apelują, żeby jeździć ostrożnie. – Bez względu na to, czy wsiadasz za kierownicę w dzień, czy w nocy, stosuj się do obowiązujących przepisów, aby podróż, w którą ruszasz nie była twoją ostatnią – podkreśla Marcjan. – To nie wstyd jechać wolniej, jeśli na drodze panują trudniejsze warunki, ani też, jeśli jesteś wyprzedzany przez inne pojazdy, które łamią ograniczenia prędkości. Dbaj o swoje bezpieczeństwo, ale myśl również o innych uczestnikach ruchu. Każdy z nich, tak samo jak ty, chce cało i zdrowo dojechać do celu – dodał policjant.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze