Książka Beaty Siemieniako pokazuje nie tylko jak to się stało, że w majestacie prawa dochodzi do przekrętów w urzędach, sądach i prokuraturze, ale również o tym, że wciąż sporo osób nie wie, w jaki sposób przeprowadzić reprywatyzację, żeby była ona uczciwa, co chętnie wykorzystują rozmaici oszuści.
Beata Siemieniako to prawniczka i aktywistka. Dotychczas współpracowała m.in. z Helsińską Fundacją Praw Człowieka i Stowarzyszeniem im. prof. Hołdy. Publikowała w „Oko.press”, „Krytyce Politycznej”, „Młodej Palestrze” i „Codzienniku Feministycznym”. W swojej książce stawia pytania m.in., dlaczego utrata nieruchomości jest wyżej ceniona niż utrata rodziny zaangażowanej w obronę ojczyzny i jak oddać prawowitym właścicielom to, co komuna zabrała, ale nie oddawać Żydom. Pyta w niej także, jak zreprywatyzować kamienicę, ale nie wyrzucać z niej lokatorów i czy oddawać pałacyk, jeśli obecnie mieści się w nim jedyny w powiecie szpital. Pisarka zastanawia sie, czy oddać grunt, jeśli wybudowano na nim za pieniądze publiczne przedszkole.
W opinii Siemieniako dzięki aferze reprywatyzacyjnej powrócił problem, który od 25 lat jest regularnie zamiatany pod dywan. Stawianie przez nią pytanie brzmi, jaką koncepcję sprawiedliwości społecznej przyjąć przy rozliczaniu się z przeszłością.
Spotkanie z autorką książki „Reprywatyzując Polskę. Historia wielkiego przekrętu” będzie miało miejsce w piątek, 15 grudnia, o godz. 18:00 w klubie Proza (Przejście Garncarskie 2). Poprowadzi je Michał Syska. Wstęp wolny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze