Sprzeczne informacje o liczbie ofiar powodzi na Dolnym Śląsku. Jak poinformowało Starostwo Powiatowe w Kłodzku, w powodzi zginęło 10 osób - trzy osoby miały zginąć w Lądku-Zdroju, a siedem - w Stroniu Śląskim. Informacje te prostuje jednak Komenda Główna Policji. Ofiar może być znacznie więcej, bo wiele osób wciąż jest zaginionych.
Są jeszcze budynki, do których ekipy poszukiwawcze nie dotarły. Ile? - Nie mamy pojęcia, gdybyśmy wiedzieli, już byśmy w nich byli - usłyszeli dziennikarze na konferencji prasowej. - W terenie działają grupy poszukiwawcze. Na ten moment spływają do nas informacje, do sztabu kryzysowego - przekazało starostwo. Nie ma informacji, ile osób jest na chwilę obecną zaginionych i poszukiwanych. Urzędnicy ze starostwa nie są w stanie powiedzieć nawet, czy chodzi o kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt osób. Tłumaczą, że nie dostali takich informacji od służb.
"Zwracamy się do wszystkich o niepodawanie w przestrzeni medialnej nieprawdziwych informacji o liczbie ofiar powodzi! Komenda Główna Policji posiada informacje o 6 osobach, których śmierć mogła nastąpić wskutek utonięcia" - oświadczyła z kolei po konferencji kłodzkiego starostwa policja. Różnica może wynikać z faktu, że policja mówi o osobach, które zmarły "wskutek utonięcia", a urzędnicy - także o tych, którzy zmarli w czasie ataku żywiołu z innych powodów.
ZOBACZ TEŻ: Powódź 2024 - ważne informacje, relacja na żywo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze