- Jedziemy do Hiszpanii walczyć i zrobić niezły wynik. Zdajemy sobie sprawę, że musimy zagrać jeszcze lepiej niż z Club Brugge – mówi szkoleniowiec Śląska Wrocław Stanislav Levy, który spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej.
Stanislav Levy: Wróciłem wczoraj z Sewilli i tam potwierdziło się to, co mówiłem wcześniej - nic trudniejszego nie mogło nas spotkać. Warunki atmosferyczne w Hiszpanii są bardzo ciężkie, mecz zaczynał się o godzinie 23, kiedy było niemal 40 stopni. My jednak jedziemy walczyć i zrobić dobry wynik. Musimy zagrać jeszcze lepiej niż z Club Brugge, wspiąć się na wyżyny swoich możliwości.
Mecz w Stalowej Woli kosztował nas sporo sił, podróż na to spotkanie również. Ale z drugiej strony to nie może być dla nas wymówka, graliśmy w sobotę, więc zregenerujemy się do czwartku. Opowiada czeski coach WKS-u.
– Sevilla FC jest na jeszcze wyższym poziomie niż Belgowie. To drużyna, która na każdej pozycji ma co najmniej dwóch dobrych zawodników. My jednak patrzymy na siebie i jedziemy tam walczyć i zaprezentować się z dobrej strony – zakończył Stanislav Levy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze