Wrocławscy policjanci zauważyli w nocy starszego mężczyznę, który siedział na ławce na przystanku tramwajowym. Okazało się, że 93-latek wyszedł z domu, a rodzina nie mogła się z nim skontaktować.
Funkcjonariusze z Wrocławia otrzymali od zaniepokojonego syna informację o tym, że jego 93-letni ojciec opuścił mieszkanie i nie ma z nim kontaktu.
– Mężczyzna wyznał, że jego tata miewał w przeszłości problemy z pamięcią – mówi st. sierż. Paweł Noga z KMP we Wrocławiu.
Na jednej z wrocławskich ulic funkcjonariusze zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi zaginionego. 93-latek siedział na ławce przystanku tramwajowego oddalonego o 2 km od miejsca jego zamieszkania.
– Mężczyzna na szczęście nie potrzebował pomocy medycznej i został przekazany rodzinie – dodaje policjant.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze