Reklama

Startuje Tydzień Filmu Niemieckiego w Kinie Nowe Horyzonty

06/11/2017 12:59

W poniedziałek o godz. 19:00, pokazem filmu „Witamy u Hartmanów”, rozpocznie się 17. Tydzień Filmu Niemieckiego, w ramach którego będzie można poznać najnowsze i najważniejsze zjawiska we współczesnym kinie naszego zachodniego sąsiada.

Podczas tegorocznego przeglądu, który potrwa do 12 listopada, będzie można zobaczyć „Powrót do Montauk”, nowy film Volkera Schlondörffa, autora „Blaszanego bębenka”, i poznać wschodzące gwiazdy – jak Adrian Goiginger. Urodzony w 1991 roku autor „Najlepszego ze światów” został doceniony na tegorocznym Berlinale, gdzie zdobył Kompas – Nagrodę Sekcji Perspektywy Kina Niemieckiego.


Organizatorzy oddadzą też głos legendarnym rewolucjonistom: Joseph Beuys postara się udowodnić, że wszyscy jesteśmy artystami („Beuys”), trio z Berlina Zachodniego na zawsze odmieni muzykę elektroniczną („Tangerine Dream. Rewolucja dźwięku”), widzowie przeniosą się też do szwajcarskiej samotni ucznia Matisse’a i przyjaciela Picassa („Kaminski i ja”). Będą się również mogli przekonać o tym, że Niemcy potrafią zręcznie połączyć poczucie humoru z konstruktywną krytyką, opowiadając o zderzeniu kultur – zarówno wtedy, kiedy to oni są gospodarzami („Witamy u Hartmanów”), jak i gdy są goszczeni w innym kraju („Western”).

Reklama

Oblicza obcości


„Witamy u Hartmanów” (film otwarcia, 6 listopada, 19:00) opowiadają historię pewnego Nigeryjczyka, który zderza się ze wszystkimi obliczami niemieckiej gościnności. Verhoeven przedstawia w krzywym zwierciadle stereotypy i fobie pojawiające się przy spotkaniu z obcością.


Akcja „Westernu” rozgrywa się natomiast na granicy bułgarsko-greckiej, gdzie niemieccy robotnicy budują nową elektrownię, a kłopoty techniczne przeplatają się tu z niezrozumieniem na tle kulturowym. Western (12 listopada, 19:00) zachwycił krytyków i widzów tegorocznego MFF T-Mobile Nowe Horyzonty, gdzie zdobył Grand Prix i Nagrodę FIPRESCI.

Reklama

Rewolucyjne wizje sztuki


Zainicjował sadzenie 7000 drzew, spędził 7 dni sam na sam z kojotem w zamkniętym pokoju, doprowadził do jednego z największych strajków na uczelni artystycznej, a w latach 70. trafnie przewidział problemy, z jakimi będą zmagać się w przyszłości zachodnie demokracje. Joseph Beuys – ekscentryk, wizjoner, szarlatan: zmarły w 1986 roku artysta do dziś budzi wiele kontrowersji, a jago koncepcja skrajnego poszerzenia rozumienia sztuki to jedna z najodważniejszych propozycji teoretycznych ubiegłego wieku. Historię twórcy przybliża Andreas Veiel w filmie „Beuys” (7 listopada, 19:00).

Reklama

Brzmienie Berlina Zachodniego, które zainspirowało nowe pokolenia twórców muzyki elektronicznej: to Tangerine Dream, znani z rewolucyjnego wykorzystania zdobyczy technologii w sztuce. Ich dokonania wpłynęły zarówno na filmowców – takich jak Ridley Scott, jak i całe rzesze muzyków, z Jeanem-Michelem Jarrem na czele. W „Tangerine Dream. Rewolucja dźwięku” (9 listopada, 19:00) Edgar Froese zaprasza widzów na koncert złożony z archiwalnych wypowiedzi, nagrań czy rozmów z przyjaciółmi zespołu.


Daniel Brühl („Good Bye, Lenin!”) wciela się w postać Sebastiana Zöllnera, młodego i ambitnego dziennikarza, który postanawia przypomnieć światu o Manuelu Kaminskim, mistrzu sztuki pop-art. Wyreżyserowany przez Wolfganga Beckera „Kaminski i ja” (8 listopada, 19:00) to opowieść zarówno o dążeniu do sławy, jak i zmęczeniu nią; prezentacja medialnej bańki karmiącej się tajemnicami i prawdziwej legendy, która nie ma w sobie niczego sensacyjnego.

Reklama

Nowe dzieło mistrza i wschodząca gwiazda


Volker Schlondörff, po ekranizacji „Homo Faber”, ponownie sięga po prozę Maxa Frischa. Jego najnowszy film, „Powrót do Montauk” (11 listopada, 19:00), to opowieść o zderzeniu rzeczywistości z fikcją, którą staramy się ubarwić nasz świat.


Konfrontacje ze wspomnieniami, nawet tymi najbardziej bolesnymi, to istotny element budowania tożsamości. Przekonuje o tym Adrian Goiginger, objawienie współczesnego kina w Niemczech. Wyróżniony w Berlinale reżyser swój debiutancki film poświęcił relacjom siedmioletniego Adriana i jego matki, centralnego punktu w świecie młodego bohatera. Ich wspólny dom to mieszanina miłości i chaosu, gdzie euforia przeplata się z depresją, przy akompaniamencie alkoholu i mocnych narkotyków. Goiginger utrzymuje jednak, że mimo wszystkich problemów, znalazł się w „Najlepszym ze światów” (10 listopada, 19:00).

Reklama

Bilety w cenie 17 zł można kupić na www.kinonh.pl.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości