Reklama

Światowej sławy solista w Operze Wrocławskiej

28/09/2015 00:00

Opera Wrocławska gościć będzie światowej sławy solistę – Artura Rucińskiego. Ten wybitny baryton należy do grupy polskich śpiewaków operowych, którzy w ostatnich latach zasłynęli na scenach światowych teatrów. W kraju śpiewa coraz rzadziej. A koncert w Operze Wrocławskiej to niepowtarzalna okazja do posłuchania artysty tuż przed jego debiutem w nowojorskiej Metropolitan Opera.

Artur Ruciński należy do grupy polskich śpiewaków operowych, którzy w ostatnich latach zasłynęli na scenach światowych teatrów. Urodził się w Warszawie, studiował w tamtejszej Akademii Muzycznej.

Swoje występy rozpoczął od współpracy z Warszawską Operą Kameralną oraz z Teatrem Wielkim - Operą Narodową, gdzie zadebiutował w 2002 roku rolą tytułową w Eugeniuszu Onieginie.


 

 


Po zbierającym fenomenalne recenzje debiucie otrzymał zaproszenia do ról Księcia Jeleckiego w Damie Pikowej pod batutą Valerego Gergieva, tytułowej roli w Onieginie oraz Walentego w nowej produkcji Roberta Wilsona Faust. Punktem zwrotnym w jego karierze okazało się zaproszenie otrzymane od Daniela Barenboima do zaśpiewania Eugeniusza Oniegina oraz do wystąpienia w tej samej roli, u boku Rolanda Villazona w Deutsche Staatsoper w Berlinie w marcu i kwietniu 2010 roku.

Artur Ruciński wystąpił na Festiwalu Bregenz (Tadeusz w Pasażerce M. Weinberga), Teatro Liceu w Barcelonie (Król Roger K. Szymanowskiego), Staatsoper w Hamburgu (Lord Ashton w Łucji z Lammermooru), Walencji (Lescaut w Manon G. Pucciniego pod batutą Lorina Maazela i Eugeniuszu Onieginie pod batutą Omera Meir Wellbera).

W maju 2012 roku zadebiutował w USA jako Marcello w Cyganerii (z Los Angeles Opera), a w 2013 roku w Opéra Bastille w Paryżu jako Ford w Falstaffie. Następnie ponownie wystąpił w Arena di Verona, gdzie zaśpiewał w Trubadurze (Hrabia Luna) i w Traviacie (Giorgio Germont).

W ubiegłym sezonie wystąpił ponownie na Festiwalu w Salzburgu, mogliśmy go podziwiać również w Traviacie w Deutsche Oper Berlin, Eugeniuszu Onieginie w Warszawie, Don Pasquale w Walencji i Łucji z Lammermooru w Hamburgu i Zurychu. Wystąpił także w słynnym koncercie „Christmas in Vienna” w Vienna Konzerthaus oraz w Stabat Mater K. Szymanowskiego w Wiener Musikverein z ORF Symphony Orchestra pod batutą Ingo Metzmachera.

W 2016 roku zadebiutuje w Metropolitan Opera w Nowym Jorku jako Sharpless w Madame Butterfly oraz ponownie w Royal Opera House w Łucji z Lammermooru. Artur Ruciński poświęca swój czas także na koncerty oraz występy w radiu i telewizji w Paryżu, Oslo, Dreźnie, Wiedniu i Berlinie, gdzie wykonuje repertuar od Mesjasza Händla po Pasję św. Łukasza Pendereckiego.

Jego występ we wrocławskiej operze zaplanowano już na 9 października.


cel

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości