Reklama

Świetna rozrywka w gwiazdorskiej obsadzie. Filmowa propozycja na Halloween [RECENZJA]

28/10/2021 09:51

List miłosny do kina, mody i muzyki, a zarazem zaskakujące i trzymające w napięciu połączenie thrillera i horroru. W jednej z głównych ról zobaczyć można Anyę Taylor-Joy („Gambit królowej”). W piątek, 29 października, do kin wejdzie film „Ostatniej nocy w Soho”. To świetna propozycja nie tylko na Halloween.

– Film opowiada o Eloise (Thomasin McKenzie), która przyjeżdża to Londynu i marzy o karierze projektantki mody. W tajemniczych okolicznościach spotyka olśniewającą piosenkarkę, Sandy (Anya Taylor-Joy). Ale Londyn lat 60-tych nie jest tym, czym się wydaje – czytamy w opisie „Ostatniej nocy w Soho”.

Reżyser Edgar Wright („Wysyp żywych trupów”, „Baby Driver”, "Hot Fuzz - Ostre psy") tym razem zdecydował się nie na pastisz, tylko w duchu bardzo hitchcockowski horror – zaskakujący, przerażający, ale także przepiękny wizualnie i muzycznie. To list miłosny nie tylko do kina i mody, ale także do lat 60-tych i rzadko pokazywanej w kinie części Londynu, w której mieszka sam reżyser.

Poza tym, że nie mogę przestać nucić utworów z tego filmu, to jestem oczarowany grającymi główne role aktorkami – Anya Taylor-Joy („Gambit królowej”) i Thomasin McKenzie („Hobbit: Bitwa pięciu armii”) znakomicie się uzupełniają, ale szacunek także za pozostałe – nieoczywiste – decyzje castingowe (Diana RiggTerence Stamp!). W filmie pojawia się też Matt Smith, dla którego jest to niejako kolejna podróż w czasie (zagrał tytułową rolę w kultowym serialu SF "Doktor Who").

Edgar Wright podkreślał na konferencji prasowej na festiwalu filmowym w Wenecji, że kocha kino gatunkowe, ale nie uważa, że należy traktować je zbyt serio i naszpikować ambitniejszymi treściami. Tę bezpretensjonalność i miłość do kina widać w „Ostatniej nocy w Soho”. Warto przenieść się za sprawą tego filmu do Londynu lat 60-tych.


To świetna zabawa i dopieszczona w każdym detalu produkcja, która może wywołać u widzów zarówno zachwyt jak i dreszcz przerażenia. Jednocześnie to przykład, że przestraszyć widza można nie poprzez nadmierne epatowanie przemocą, tylko w inteligentny sposób budując suspens i tworząc intrygujący klimat.

„Ostatniej nocy w Soho” będzie można oglądać od piątku, 29 października, m.in. w Dolnośląskim Centrum Filmowym i Kinie Nowe Horyzonty.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości