Tak grający Śląsk chciałoby się oglądać już zawsze. Wrocławianie zaliczyli świetny mecz i pokonali belgijski Club Brugge 1:0 w pierwszym meczu 3. rundy eliminacji Ligi Europy. Gola na wagę zwycięstwa strzelił w drugiej połowie Albańczyk Sebino Plaku.
W ekipie z belgijskiej Brugii upatrywano faworyta tego meczu. Co nie mogło dziwić, bo w składzie rywala Śląska można znaleźć wielu solidnych interesujących piłkarzy - zarówno młodych zdolnych, jak też doświadczonych i ogranych w Europie, by wymienić tu tylko kiedyś broniącego barw Chelsea Londyn czy FC Barcelona Islandczyka Eidura Gudjohnsena. Wrocławianie zagrali jednak po profesorsku.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze