Budowa potężnej galerii handlowej przy ulicy Suchej - w miejscu dworca autobusowego - od dłuższego czasu budzi sporo kontrowersji. Niedawno poznaliśmy szczegóły całego przedsięwzięcia. - Architektura obiektu jest bardzo nowoczesna i wpisuje się we współczesną tkankę miasta jako symbol architektury XXI wieku - zapewnia inwestor. - Powstanie gigantyczny bunkier, bez okien od ulicy Dyrekcyjnej - ripostują aktywiści.
Przygotowania do budowy galerii handlowej na terenie dworca PKS ruszyły na przełomie 2013 i 2014 roku - wtedy rozpoczęto tam prace archeologiczne.
Wiosną bieżącego roku zniknęły stamtąd autobusy, które przeniosły się na dworzec tymczasowy, a dawny obiekt przy ulicy Suchej zrównano z ziemią.
Szczegóły całego przedsięwzięcia długo trzymane były w tajemnicy, poznaliśmy je dopiero w połowie czerwca. Inwestor, firma Unibail-Rodamco, przedstawił wówczas wizualizacje nowej galerii handlowej, zdradził jej nazwę (Wroclavia) i podał dane techniczne powstającego centrum handlowego.
>Zobacz więcej wizualizacji nowej galerii handlowej na dworcu PKS
Inwestor: galeria wpisze się w tkankę miasta
Inwestor podkreśla, że architektura obiektu, zaprojektowanego przez polską pracownię IMB Asymetria Architekci, będzie bardzo nowoczesna i kontrastująca z historyczną zabudową Wrocławia.
- Tym samym wpisuje się we współczesną tkankę miasta jako symbol architektury XXI wieku. Inspiracją dla projektu było drzewo – dąb „Przewodnik”. Ten ponad 300-letni, zabytkowy okaz, który rośnie u zbiegu ulicy Borowskiej i Suchej na terenie inwestycji, zostanie wkomponowany w bryłę budynku i będzie witał gości przy wejściu głównym - zapewniają przedstawiciele Unibail-Rodamco.
Dodają, że z chwilą ukończenia inwestycji Wrocław otrzyma unikalny pod względem architektonicznym obiekt o powierzchni 71 tys. metrów kwadratowych najmu, z 200 sklepami, największym kinem we Wrocławiu i pierwszym w mieście IMAX-em, restauracjami i biurami.
- Tworzymy projekty na lata, z długoterminową wizją. Stawiamy na najwyższe standardy w branży w każdej dziedzinie - podkreśla Arnaud Burlin z Unibail- Rodamco.
Kierowcy otrzymają do swojej dyspozycji 2300 miejsc parkingowych, a na rowerzystów czekać będą miejsca parkingowe na zewnątrz i kryty parking w środku budynku.
Koszt inwestycji to 220 mln euro, a galeria powinna być gotowa jesienią 2017 roku.
Aktywiści: to będzie gigantyczny bunkier
Przypomnijmy, że budowa centrum handlowego w kwartale ulic Suchej, Borowskiej, Dyrekcyjnej i Joannitów od dłuższego czasu budzi sporo kontrowersji.
Inwestycji sprzeciwiali się m.in. członkowie Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia, którzy apelowali do prezydenta Rafała Dutkiewicza o wprowadzenie zmian w planie zagospodarowania przestrzennego tego terenu i domagali się, by zamiast jednego gigantycznego obiektu stanęło tam kilka mniejszych budynków.
Ich uwagi nie zostały jednak uwzględnione, a pod koniec 2013 roku wrocławscy radni zagłosowali za przyjęciem planu zagospodarowania terenu w rejonie ul. Suchej i Dyrekcyjnej, który zezwolił właścicielowi tego gruntu na postawienie tam dużego centrum handlowego.
Teraz, po ujawnieniu szczegółów całej inwestycji, członkowie TUMW mówią, że ich obawy się potwierdziły.
- Jak ostrzegaliśmy, powstanie gigantyczny bunkier, bez okien od ulicy Dyrekcyjnej. Już wycięto mnóstwo drzew, ale nie spodziewaliśmy się, że mikroskopijny dworzec zostanie umieszczony dwa piętra pod ziemią, a magistrat pozwoli, aby inwestor nie zbudował torowiska na ulicy Suchej, które jest wymagane w planie zagospodarowania! - komentuje Przemysław Filar, prezes Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia.
Podziemny dworzec
Dodajmy bowiem, że w kompleksie Wroclavia znajdzie się też nowy dworzec autobusowy o powierzchni 5 tys. metrów kwadratowych. Ma być dostępny dla podróżnych zarówno z poziomu ulicy, jak i od wewnątrz obiektu.
- Dworzec autobusowy będzie jednym z elementów centrum usługowo-handlowo-biurowego. Poczekalnie i hol odjazdowy znajdą się na parterze, natomiast stanowiska odjazdowe będą pod ziemią - zapowiadał niedawno Krzysztof Balawejder, prezes zarządu spółki Polbus-PKS.
Natomiast jeśli chodzi o torowisko na ulicy Suchej, to jak niedawno zapewniali nas urzędnicy, miasto nie rezygnuje całkowicie z tego pomysłu.
- Inwestycja ta nie jest wykreślona z planów docelowych, jednak już od roku 2010 jest uzależniona od ostatecznych uzgodnień terminów i zakresu szeregu inwestycji zaplanowanych, zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, przez służby PKP do realizacji w pasie pomiędzy ul. Suchą a torami kolejowymi - tłumaczy Małgorzata Szafran z biura prasowego magistratu.
Urzędnicy dodają, że przebudowa ul. Suchej z wydzieleniem linii tramwajowej wymaga pełnej koordynacji z tymi inwestycjami, aby to, co zostanie zbudowane w ciągu przynajmniej 5 lat nie było naruszane np. na skutek konieczności dalszego dostosowywania tej ulicy i sieci podziemnych do nowych inwestycji kubaturowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze