Zaaranżowanie sypialni na poddaszu może się wydawać nie lada wyzwaniem. Jednak dzięki naszym poradom i inspiracjom możesz uniknąć ewentualnych błędów i rozplanować sypialnię pod skosami, która będzie nie tylko klimatyczna, ale przede wszystkim funkcjonalna. Sprawdź, na co zwrócić szczególną uwagę, czego stanowczo unikać, a co może się okazać sprytnym wyjściem z sytuacji.
Nieregularne pomieszczenia, w tym również te ze skośnym sufitem, są z reguły przytulne, ponadto przy urządzaniu dają szerokie pole dla kreatywności. Nie da się jednak ukryć, że poddasze może przysporzyć również niemało kłopotu, gdy chcesz odzyskać jak najwięcej metrów z przestrzeni, w której sufit jest już zbyt nisko, aby można było tam swobodnie stanąć. Na etapie planowania budynku można nieco ułatwić aranżację poddasza za pomocą dwóch metod:
W zależności od architektonicznych rozwiązań, aranżacja poddasza może być więc mniej lub bardziej skomplikowana. Niemal zawsze jednak wymaga nieco głębszego zastanowienia, niż ma to miejsce w przypadku regularnych pomieszczeń.
Dlatego właśnie poddasze tak znakomicie sprawdza się jako sypialnia, i to zarówno dla dziecka, jak i dorosłego. Nawet malutki pokój na poddaszu będzie w stanie należycie spełniać swoją rolę, bo sypialnia nie musi być duża, wystarczy, żeby zmieściło się w niej łóżko i żeby był do niego swobodny dostęp.
Dużą zaletą sypialni pod skosem jest też fakt, że zazwyczaj – zwłaszcza w domach jednorodzinnych – poddasze jest oddalone od pomieszczeń stanowiących centrum życia, takich jak pokój dzienny, kuchnia czy jadalnia. Dzięki temu w sypialni na poddaszu możesz się spokojnie wyciszyć – nawet, gdy inni domownicy są jeszcze aktywni.
Romantyków do sypialni na poddaszu może dodatkowo przekonać fakt, że szczęśliwcy posiadający okno dachowe nad łóżkiem będą mieli okazję do podziwiania przed zaśnięciem rozgwieżdżonego nieba. Nawet w pochmurny dzień może to być dużą zaletą, bo mało co wycisza i uspokaja tak dobrze, jak stukot kropel deszczu o szyby okna dachowego.
Może cię korcić, aby łóżko ustawić przy ścianie, tam gdzie sufit jest najniżej – w końcu w łóżku głównie się leży, więc nie potrzeba nad głową wiele przestrzeni. To może być jednak pułapka z kilku powodów:
W sypialni na poddaszu optymalnym ustawieniem łóżka jest takie, w którym jest do niego swobodny dostęp z trzech stron (po obu dłuższych bokach oraz przy jednym z krótszych). Jeśli nie ma takiej możliwości, zadbaj o to, aby przynajmniej z dwóch stron dostęp był jak najwygodniejszy. Jeśli zaś w sypialni jest również ściana bez skosu, to właśnie przy tej ścianie powinno się ustawić łóżko.
Oświetlenie w sypialni na poddaszu to niebagatelna sprawa, bo skosy, ale i różne załamania czy wnęki (często spotykane na poddaszach) będą wymagały dodatkowego doświetlenia. Dużym atutem poddasza jest jednak często światło dzienne – dzięki oknom połaciowym (czyli inaczej dachowym) jest większa szansa, że nie zasłoni ci widoku żaden budynek czy drzewo.
Jeśli zaś chodzi o oświetlenie sztuczne, będziesz potrzebować dwóch jego rodzajów – sufitowego i dolnego, umiejscowionego bezpośrednio przy łóżku. Dobranie idealnych lamp i lampek nie będzie trudne, gdy zdecydujesz się na oświetlenie sypialni z IKEA – tak szeroki wybór różnorodnych produktów daje gwarancję, że każdy znajdzie coś dla siebie.
Sypialnia na poddaszu najczęściej jest pomieszczeniem, w którym na większości przestrzeni sufit znajduje się dość nisko. Z tego względu dobranie oświetlenia sufitowego może nie być tak oczywiste – szczególnie wiszące lampy i żyrandole do sypialni mogą się nie sprawdzić, jeśli sufit jest niski. Jeśli jednak wysokość pokoju pozwala na zamocowanie lampy wiszącej, warto zwrócić uwagę, aby oprawa lampy była osłonięta od dołu. Dzięki temu światło będzie rozproszone i nie będzie raziło w oczy podczas leżenia w łóżku. Sprawdzą się zatem lampy do sypialni od IKEA, na przykład wykonane z mlecznego szkła lub o jasnych, lekkich, materiałowych abażurach (lniane lub bawełniane).
Problem niskich sufitów rozwiązują kinkiety do sypialni, które dają przyjemne dla oka światło boczne, odpowiednio rozmieszczone dobrze doświetlą pomieszczenie, a przy tym nie będą zawadzać nawet w przypadku mało ustawnego i ciasnego poddasza.
Mając możliwość zaprojektowania sypialni od podstaw (lub podczas gruntownego remontu), warto rozważyć zamontowanie włączników do światła górnego również po obu stronach łóżka. Podstawą jest jednak włącznik umiejscowiony przy wejściu do pomieszczenia – w intuicyjnym (łatwym do odnalezienia i sięgnięcia) miejscu.
Światło górne to podstawa – przydatne zaraz po wejściu do pomieszczenia i zawsze wtedy, gdy potrzeba dobrej widoczności. Ale to przecież nie jedyne funkcje, jakie może spełniać światło w sypialni. Dlatego tak ważne jest, aby nie zapominać o dodatkowym świetle przy łóżku. Przyda się ono, gdy trzeba wstać w nocy, sprawdzi się też do czytania przed snem. Powinno być niezbyt mocne i o ciepłej barwie. Jego włącznik musi być łatwo dostępny. Nie jest jednak powiedziane, że tę rolę spełnią tylko lampki nocne IKEA, mogą to być również nieco większe lampy stołowe, lampy stojące bądź kinkiety.
Dobrym pomysłem będzie oświetlenie LED w sypialni – jest ekologiczne, oszczędne i wielofunkcyjne (może umożliwiać np. zdalne sterowanie natężeniem światła, co w przypadku sypialni będzie bardzo przydatną funkcją).
Sypialniane skosy nie muszą być tylko utrapieniem. Wprost przeciwnie, najlepiej potraktować je jako wyzwanie i zarazem pretekst do aranżacyjnych eksperymentów. Pod wyższą ścianą skośną dobrze jest postawić łóżko. Natomiast niskie skosy to miejsce, które najlepiej jest wykorzystać do przechowywania. Sprawdzą się tu półki i szafki na wymiar, które pozwolą maksymalnie wykorzystać cenne miejsce.
Jeśli w sypialni mamy dość wysoką ścianę kolankową (to ta, której dolna część jest pionowa, a która dopiero od pewnej wysokości idzie pod skosem), to wykorzystanie przestrzeni będzie jeszcze łatwiejsze. Nawet jeśli nie staniesz swobodnie w tym miejscu, to odpowiednio dopasowana komódka czy szafa – jak najbardziej.
Jednym z zabiegów najlepiej poprawiających funkcjonalność pomieszczenia jest zabudowa skosów. Dzięki temu pomieszczenie co prawda optycznie się zmniejsza, ale też możemy w ten sposób ukryć skos biegnący pod dużym kątem aż do podłogi, a do tego zyskujemy miejsce na przechowywanie. Paradoksalnie taka decyzja może spowodować, że optycznie sypialnia będzie się wydawała bardziej przestronna, jeśli wszelkie bibeloty, książki czy ubrania, dotychczas leżące na wierzchu, ukryjemy za drzwiami zabudowy.
Jednym ze sposobów na wykorzystanie skosów może być garderoba. Jak ją połączyć z sypialnią? Przedstawiamy dwa pomysły.
Garderobę można wydzielić jako osobne pomieszczenie. Nie trzeba jednak robić tego przy pomocy dodatkowej ściany i drzwi, zazwyczaj parawan, regał czy zasłona będą wystarczające. Nie warto jednak całkowicie rezygnować z oddzielenia tych dwóch pomieszczeń – zasłonięcie garderoby sprawi, że sypialnia będzie bardziej sprzyjała wyciszeniu.
Przestrzeń garderoby zaaranżujesz dzięki półkom i pudełkom, drążkom, wysuwanym tackom czy koszykom. Im więcej tego typu rozwiązań, tym łatwiej zachowasz porządek w pomieszczeniu i tym większa będzie jego funkcjonalność.
Jeśli garderoba to osobne pomieszczenie – lub planujesz je oddzielić ścianką działową – ciekawą koncepcją może być podzielenie przestrzeni garderobianej na dwie części z dwoma osobnymi wejściami, np. dla niej i dla niego.
Jeśli w sypialni na poddaszu znajduje się wnęka, to właśnie ona może być idealnym miejscem na garderobę. W zależności od metrażu, jakim dysponujemy, przydatnym rozwiązaniem może być zamontowanie drzwi przesuwnych. Konieczne będzie również dodatkowe doświetlenie garderoby, najlepiej mocnym oświetleniem sufitowym, tak aby światło docierało do każdego jej kąta. Dobrym pomysłem może być też oświetlenie poszczególnych szafek i półek, np. za pomocą małych lampek ledowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze