Wrocławscy policjanci namierzyli kolejnego kierowcę, który pędził z nadmierną prędkością. Tym razem był to motocyklista jadący dokładnie 143 km/h, czyli o 53 km/h więcej niż dozwolona prędkość na tym odcinku drogi. Funkcjonariusze natychmiast przerwali jego szaleńczą jazdę. Mężczyzna został zatrzymany i za popełnione wykroczenie otrzymał mandat w wysokości 400 złotych i 10 punktów karnych.
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, z zespołu do walki z agresywnymi zachowaniami na drodze, zatrzymali kierującego motocyklem, który znacznie przekroczył dozwoloną prędkość.
Policjanci zauważyli pędzącego jednośladem, który na drodze nr 34 w okolicach miejscowości Siodłakowice w powiecie świdnickim poruszał się z prędkością 143 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h. Po zatrzymaniu okazało się, że hondą kieruje 30-letni mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego.
– W związku z poruszaniem się o 53 km/h za szybko, funkcjonariusze za popełnione wykroczenie nałożyli mandat w kwocie 400 złotych oraz 10 punktów karnych. Policjanci przypominają, że to głównie od kierowców zależy bezpieczeństwo osób poruszających się po drodze. Jednocześnie nadmierna prędkość pozostaje nadal jedną z najczęstszych przyczyn wypadków drogowych – zaznacza Wojciech Jabłoński z wrocławskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze