Zawodnicy Atlasu będą szukali swojej szansy w meczu z Włokniarzem Częstochowa.
Już w piątek 25 lipca odbędzie się zaległy mecz żuzlowej ekstraligi między Włókniarzem Częstochowa a Atlasem Wrocław. Wrocławianie swojej szansy upatrują przede wszystkim w dobrej jeździe oraz nieobecności w szeregach gospodarzy czołowych zawodników. Włókniarz do meczu przystąpi osłabiony brakiem Lee Richardsona, Taia Woffindena oraz kontuzjowanego Nickiego Pedersena. Wrocławianie zaś mogą liczyć na obecność i wsparcie trenera Marka Cieślaka, który w ostatnich dniach wraz z drużyną narodową wywalczył Mistrzostwo Świata.
Mecz z Włókniarzem jest kolejnym pojedynkiem wrocławian o ekstraligowy byt. W pierwszym spotkaniu tych drużyn górą byli zawodnicy Włókniarza wygrywając nieznacznie 45:43. Przed piątkowym spotkaniem osłabienie drużyny z Częstochowy powoduje, że to właśnie WTS typowany jest jako faworyt a wygrana choćby trzema punktami pozwoli podopiecznym trenera Cieślaka na uzyskanie dodatkowego punktu bonusowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze