Policjanci, kończąc obsługę zdarzenia drogowego w Kamiennej Górze, zauważyli grupę osób szarpiących się w pobliskim parku. Pobiegli tam, by ich rozdzielić. Podczas interwencji jeden z agresywnych mężczyzn ugryzł policjanta w rękę. Reszta uciekła.
Dolnośląscy funkcjonariusze zatrzymali młodego mężczyznę, który naruszył nietykalność jednego z nich - ugryzł go w rękę w trakcie interwencji w kamiennogórskim parku. Nie był to jednak koniec jego wyczynów: 25-latek stawał się coraz bardziej agresywny, nie reagował na polecenia i zaczął znieważać słownie policjantów.
Policjanci musieli użyć siły fizycznej i kajdanek, by go obezwładnić. Po umieszczeniu go w radiowozie, w przedziale dla osób zatrzymanych, mężczyzna zaczął kopać w elementy pojazdu służbowego. Odmówił również podania danych osobowych, twierdząc, że nie mundurowi mają pojęcia, z kim zadzierają.
- 25-latek został przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze, gdzie zachowanie mężczyzny nie uległo zmianie. Nie zamierzał on w żaden sposób współpracować z funkcjonariuszami. Odmówił również poddania się badaniu stanu trzeźwości. W konsekwencji trafił do policyjnego aresztu i teraz stanie przed sądem -mówi Przemysław Ratajczyk z dolnośląskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze