Czy ulica Szczytnicka powinna stać się deptakiem zamkniętym dla ruchu samochodów? Wrocławski urząd miejski rozpoczyna dziś kolejne konsultacje w tej sprawie. W planie jest zorganizowanie narady obywatelskiej. Ale nie każdy będzie mógł wziąć w niej udział. Miasto tłumaczy, że nie chce "powierzchownych odpowiedzi"
Gdy w ubiegłym roku miasto zapytało wrocławian o to, jak zmienić Szczytnicką, do ratusza wróciło kilkaset ankiet. Głosy były podzielone. - Samochody w mieście powinny być jak najbardziej ograniczone, szczególnie w okolicach mieszkalnych, a nacisk powinien być nałożony na jak największą wygodę pieszych i rowerzystów oraz dla komunikacji miejskiej - argumentowali jedni. - Zamknięcie ruchu na ul. Szczytnickiej spowoduje, że ruch zwiększy się na sąsiednich ulicach. Znowu po głowie dostaną kierowcy, którzy już w tej chwili czują się najbardziej wykluczoną i dyskryminowaną grupą na drogach. Ciągle zabiera się kolejne miejsca parkingowe, w zamian rozszerzając strefy płatnego parkowania, zamyka dla nich ulice i likwiduje lewoskręty - argumentowali inni.
Wnioski? - Podtrzymujemy potrzebę opracowania dwóch wariantów zagospodarowania ulicy, wskazują na to opinie, oczekiwania i potrzeby użytkowników - ogłosił ratusz. W rozpoczętym we wtorek drugim etapie konsultacji chce zorganizować w tej sprawie trzydniową naradę obywatelską.
- Do udział w naradzie zaprosimy 21 osób wybranych spośród tych, które zgłoszą się do 4 maja 2025, a następnie zostaną wylosowane w przewidziany w regulaminie sposób. Narada będzie jedna, ale rozłożona na trzy dni. Zaplanowano je na soboty: 10, 17 oraz, 31 maja 2025 r. - zapowiedział Wydział Partycypacji Społecznej w Urzędzie Miejskim Wrocławia. Regulamin zakłada, że spośród 21 wylosowanych osób tylko 13 mają stanowić mieszkańcy Wrocławia, w tym 5 - ci mieszkający przy ul. Szczytnickiej, pomiędzy Miłą a Reja. Jedną osobę ma wskazać rada osiedla, trzy - lokalne organizacje pozarządowe i ruchy społeczne, a 4 - przedstawiciele firm działających przy Szczytnickiej.
Dlaczego tym razem nie będzie się mógł wypowiedzieć każdy? - Otwarta forma konsultacji może prowadzić do powierzchownych odpowiedzi i dużej liczby komentarzy, które nie zawsze wnoszą wartościową, głęboką analizę. Narada obywatelska daje uczestnikom czas na przemyślenia, wymianę poglądów i opracowanie bardziej przemyślanych propozycji - argumentują miejscy urzędnicy. - Narady obywatelskie często są bardziej reprezentatywne, ponieważ uczestnicy są selekcjonowani w sposób, który ma na celu odzwierciedlenie różnorodnych poglądów i doświadczeń różnych grup społecznych. W przeciwieństwie do otwartych konsultacji, które mogą przyciągnąć głównie osoby, które są już zainteresowane tematem, narady obywatelskie starają się angażować osoby, które mogą nie mieć wcześniej wyrobionych opinii lub zaangażowania w temat - argumentują w ratuszu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Forest dlaczego chcesz wyganiać siebie i innych Dzbanów z centrum miasta?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Takich wybraliście do rządzenia Wrocławiem to teraz takie coś będzie dezorganizowało Wam życie. Następnym razem myślcie na kogo głosujecie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jestem ZA!!!! Wywalić smród z centrum miasta!!!!