Reklama

Szykuje się przebudowa w Śląsku Wrocław. Klub chce stawiać na młodzież

18/05/2018 16:16

Śląsk Wrocław zaczyna budować drużynę na nowy sezon Ekstraklasy. W kręgu zainteresowań wrocławskiej drużyny znaleźli się głównie piłkarze z polskiej pierwszej ligi, a jeden z nich - jak wieść gminna niesie - jest już po słowie z działaczami Śląska.

Transferowe łowy w pierwszej lidze
Zawodnik, którego zapowiadamy w poprzednim zdaniu, to Damian Gąska z Wigier Suwałki. To 21-letni pomocnik, mający ciągoty do gry ofensywnej. W trwającym sezonie Nice 1. ligi rozegrał 27 meczów i strzelił jedną bramkę. W Śląsku kładą przed nim na stole kontrakt na 3 lata i miejsce w wizji rozwoju drużyny. W nowym Śląsku większą rolę mają odgrywać piłkarze na dorobku, chcący zbudować swoją renomę. Gąska w tej układance miałby zastąpić Hiszpana Sito Rierę, którego kontrakt wygasa z końcem czerwca i Śląsk zapowiedział już, że go nie przedłuży. Zawodnik Wigier Suwałki jest bliski podjęcia decyzji o przejściu do Śląska, ale na jej potwierdzenie trzeba jeszcze poczekać.


Po kolejnego zawodnika z zaplecza Ekstraklasy Śląsk chce sięgnąć do Częstochowy. Chodzi o pomocnika miejscowego Rakowa, 20-letniego Jakuba Łabojko. Ten zawodnik w tym sezonie zaliczył na razie 28 występów i strzelił dwa gole. To, czy uda się go namówić na transfer do Śląska, w dużej mierze zależy od sytuacji Rakowa. Częstochowski klub na trzy kolejki przed końcem sezonu Nice 1. ligi pozostaje w grze o awans do Ekstraklasy. Jeśli mu się uda, wówczas Łabojko może zdecydować, że nigdzie nie odejdzie.

Reklama

Podobnie wygląda sytuacja innego piłkarza, który wpadł w oko dyrektorowi sportowemu Śląska Dariuszowi Sztylce. To 23-letni Maksymilian Banaszewski ze Stali Mielec, były kolega z drużyny dzisiejszego gracza Śląska, a do zimy br. właśnie Stali Mateusza Cholewiaka. Banaszewski jest pomocnikiem, ale całkiem bramkostrzelnym. W tym sezonie pierwszej ligi zaliczył 5 goli i jest drugim najlepszym strzelcem mieleckiej Stali. Jego drużyna też walczy o awans do Ekstraklasy i ma na to spore szanse, bo zajmuje trzecie miejsce, do drugiego obecnie Zagłębia Sosnowiec tracąc tylko 2 pkt. Jeśli Stal awansuje, wówczas Banaszewskiego będzie trudno “wyjąć” do Śląska. A jeśli nie, to słychać głosy, że transferem tego piłkarza interesuje się też Wisła Kraków.


Kto zostanie, kto odejdzie?
Transfery transferami, ale w Śląsku trzeba też uporządkować sytuację z kontraktami zawodników grających obecnie w drużynie. Działacze klubu rozmawiają z Augusto i Maciejem Pałaszewskim o przedłużeniu umów. Obaj zawodnicy są na tak, Portugalczyk chciał nawet odejść ze Śląska, ale wygląda na to, że jednak zostanie we Wrocławiu.

Reklama

Trener Tadeusz Pawłowski chce zatrzymać w zespole Niemca Tima Riedera, który jest wypożyczony do końca sezonu. Śląsk chciałby je przedłużyć, ale nie wiadomo, czy osiągnie negocjacyjny sukces. Sam trener na konferencji prasowej przed meczem z Arką Gdynia wspomniał tajemniczo, że w lecie może stracić zawodnika, na pozostaniu którego mu zależy. Nazwiska nie podał, ale nie można wykluczyć, że chodzi właśnie o Riedera.


- Wszystko mamy poukładane, ale nie ukrywam, że negocjacje trwają. Istnieje ryzyko, że zawodnik, którego ja chciałbym zostawić, może odejść - zdradza trener Śląska Wrocław.

Reklama

Pewne jest zaś to, którzy zawodnicy mogą pakować walizki, bo ich przygoda w Śląsku Wrocław dobiegła końca. To Łukasz Madej, Sito Riera, Adam Kokoszka i Dominik Budzyński. Każdy z nich ma umowę ważną tylko do końca sezonu, a klub zapowiedział, że ich nie przedłuży.


Tyle oficjalnych decyzji Śląska, a kogo jeszcze klub może pożegnać? Niemal na pewno Bobana Jovicia, który we Wrocławiu zagrał tylko w czterech meczach, po raz ostatni na boisku widziany był w… sierpniu ub.r., a od tamtej pory leczy kolejne urazy. Słoweniec zarabia w Śląsku bardzo duże pieniądze, a biorąc pod uwagę jego stan zdrowia, w klubie nie będzie dla niego miejsca. Podobnie zresztą, jak dla innego poważnie kontuzjowanego zawodnika, Michała Maka. Ten zawodnik też nie gra w piłkę nożną od sierpnia, a wszystko przez poważny uraz kolana. Do czerwca jest wypożyczony z Lechii Gdańsk i jest mało prawdopodobne, aby został we Wrocławiu. Z tego samego klubu do Śląska na wypożyczenie trafił Mateusz Lewandowski, który w drużynie nie ma już przyszłości. Mówi się, że może przejść do Wisły Płock. 


Łukasz Maślanka

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości