- Mecz z Pogonią to dla nas fajny sprawdzian, bo spotkają się dwie drużyny, które ostatnio grają bardzo dobrze - mówi szkoleniowiec Śląska Wrocław, Tadeusz Pawłowski.
Tadeusz Pawłowski (trener Śląska): Nasza sytuacja jeszcze dwa-trzy tygodnie temu była znacznie trudniejsza. Wygraliśmy trzy razy z rzędu i na dziś jesteśmy już utrzymani. Ale tak jak aktor w teatrze gra kolejny spektakl i musi się do niego przygotować, tak i my mamy kolejny mecz, który jest dla nas w tej chwili najważniejszy. Budujemy drużynę na przyszły sezon. Zwycięstwa bardzo nam pomogły, niemniej ja od początku byłem nastawiony pozytywnie i mówiłem, że patrzymy w górę tabeli. Teraz przed nami kolejny mecz, w którym możemy zbliżyć się do Cracovii.
W sporcie bardzo ważnym elementem jest cel. A żeby go osiągnąć, trzeba nakreślić plan. My budujemy zespół na kolejny sezon i elementem planu są właśnie mecze, które rozgrywamy teraz. Potrafiliśmy zremisować w trudnych spotkaniach z Wisłą Płock czy Koroną Kielce, ale wtedy brakowało stylu. Ostatnie dwa - z Lechią Gdańsk i Cracovią - pod tym względem były znacznie lepsze. I chcemy iść w tę stronę, by nasz futbol był również atrakcyjny.
Personalnie Pogoń ma bardzo dobrą drużynę. Pierwsza część sezonu była podobna do naszej - zespół zawiódł. Wielu zawodników prezentuje wysoką klasę, są to reprezentanci wielu krajów. Przed nami fajny sprawdzian, bo spotkają się dwie drużyny, które ostatnio grają bardzo dobrze. My od niedawna, Pogoń właściwie już całą wiosnę prezentuje się równo. To motywacja dla nas, by na ich tle zaprezentować się jak najlepiej i wygrać.
W kadrze na mecz będzie na pewno wielu młodych zawodników. Musimy grać na trzech frontach, bo drużyna w Centralnej Lidze Juniorów ma szanse na finał, a zespół rezerw gra o awans do III ligi. Chciałbym dać któremuś z młodych szansę od początku, ale z decyzjami poczekam do dnia meczowego. Nie będzie to "prowizorka". Każdy zawodnik ma czuć się potrzebny. Wynik też jest ważny, ale nie mogę tłumaczyć się, że zremisowaliśmy w Krakowie, bo grał Maciej Pałaszewski. Zremisowaliśmy, bo zespół prowadził grę i potem dwa razy jak przegrywaliśmy, to zdołał wyrównać. Tak się buduje zespół, młodzi mogą wchodzić, ale też potrzebuję tych w średnim wieku i starszych. Siłą zespołu jest to, że mamy graczy w różnym wieku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze