Śląsk Wrocław w fatalnym stylu przegrał 2:3 z Pogonią w Szczecinie i zbliża się do strefy spadkowej. - Zrzucanie odpowiedzialności na młodych graczy byłoby troszkę zbyt ryzykowne, ale trzeba będzie to zrobić - mówił po meczu z Portowcami szkoleniowiec WKS-u Tadeusz Pawłowski.
Tadeusz Pawłowski (trener Śląska): Zdobyliśmy na wyjeździe dwie bramki i to mogło wystarczyć, by w Szczecinie zdobyć punkt. Niestety, daliśmy strzelić sobie trzy gole po stałych fragmentach gry. Cały tydzień to trenowaliśmy to i trochę mnie to martwi. No nic - pracujemy dalej, kolejny tydzień, kolejny mecz u siebie, na pewno martwi dużo kontuzji, ale walczymy.
NOWY MIESIĄC, STARE GRZECHY. ŚLĄSK TRADYCYJNIE BEZ ZWYCIĘSTWA NA WYJEŹDZIE
Było dużo walki. Na ten moment, kiedy jest dużo nerwowości i gra o utrzymanie, zrzucanie odpowiedzialności na barki młodych zawodników byłoby trochę zbyt ryzykowne. Jeżeli jednak dalej będziemy tak grać, to trzeba będzie to zrobić.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze