Reklama

Tadeusz Pawłowski: To już jest ostatni dzwonek, cel nam ucieka

24/10/2018 01:20

- Musimy zacząć wygrywać. Kolejna porażka i zdajemy sobie sprawę, że ten nasz cel nam ucieka. To ostatni dzwonek - ostrzega szkoleniowiec Śląska Wrocław Tadeusz Pawłowski po porażce 1:2 z Arką Gdynia.

- Mecz z Arką był dla mnie trochę dziwny, bo dwie bramki straciliśmy po błędach. Pierwsza - kuriozalna, zagranie Mateusza Cholewiaka w kierunku środka boiska, strata i w polu karnym nie można tak pozwolić zawodnikowi slalomem wjechać do bramki. Wyrównujemy przed przerwą, wychodzimy po przerwie i na krótki moment zamykamy przeciwnika w jego polu karnym, mamy trzy dośrodkowania, idzie kontra, po której tracimy drugą bramkę. Do końca walczyliśmy o lepszy wynik, raz chaotycznie, innym razem lepiej... - ocenia Tadeusz Pawłowski.


- Wraca nasza zmora, strzelamy za mało bramek, znów nie strzeliliśmy z gry. Mieliśmy wiele sytuacji, a strzałów było za mało, też mało ostatnich podań i dośrodkowań. Przegrywamy 1:2 i musimy zdać sobie sprawę, że ten nasz cel nam ucieka, bo to bezpośredni rywal w walce o nasz cel - ósemkę. To ostatni dzwonek, żeby osiągnąć cel, musimy zacząć wygrywać - podkreśla szkoleniowiec.

Reklama

Dodajmy, że Śląsk obecnie zajmuje jedenastą lokatę w Lotto Ekstraklasie, a do osiągnięcia celu - czyli miejsca w ósemce - na razie brakuje mu pięciu "oczek". Wrocławianie powinni też oglądać się za siebie, bo mają już tylko dwa punkty przewagi nad strefą spadkową.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości