Kierowca taksówki omal nie odprowadził do zderzenia z innym pojazdem wjeżdżając na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Policjanci ruchu drogowego natychmiast podjęli interwencje i zatrzymali taksówkarza. Podczas kontroli funkcjonariusze stwierdzili usterki w aucie uniemożliwiające mu bezpieczną jazdę.
Funkcjonariusze zespołu do zwalczania agresywnych zachowań na grodze Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu zauważyli jak kierujący taksówką marki ford focus wjeżdża na skrzyżowanie ulic Braniborskiej i Nabycińskiej na czerwonym świetle.
- W tym czasie jadący prawidłowo inny kierowca dosłownie w ostatniej chwili zahamował, czym uniknął zderzenia. Policjanci zatrzymali forda do kontroli drogowej. Po sprawdzeniu dokumentów i tożsamości kierowcy okazało się, że autem kieruje 26-letni mieszkaniec Wrocławia, który prawo jazdy zdobył w 2015 roku. Mężczyzna nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania - relacjonuje nadkom. Krzysztof Zaporowski.
Funkcjonariusze podczas dalszej kontroli samochodu stwierdzili usterki zagrażające bezpieczeństwu, w tym nadmierne zużycie ogumienia i inne uszkodzenia znajdujące się na pojeździe.
- Mężczyzna za popełnione wykroczenie drogowe został ukarany przez funkcjonariuszy mandatem w wysokości 500 złotych oraz 6 punktami karnymi, a w związku z nieprawidłowościami w pojeździe policjanci zatrzymali kierowcy dowód rejestracyjny - dodaje nadkom. Krzysztof Zaporowski.
Policjanci przypominają wszystkim użytkownikom ruchu, aby stosowali się do obowiązujących przepisów, w tym do znaków drogowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze