Kibicom Ślaska pozostaje tylko liczyć na cud
W nocy z wtorku na środę upłynął termin by starać się o miejsce w Polskiej Lidze Koszykówki. Wszelkie deklaracje ze strony miasta jak i działaczy klubowych nie przyniosły do tej pory efektu, którym byłoby wykupienie "dzikiej karty" uprawniającej do gry w lidze.
Pomimo panującej niepokojącej ciszy wokół reaktywacji Śląska szef rady nadzorczej PZKosz Roman Ludwiczuk mówi o kilku dniach poślizgu jeżeli chodzi o zgłoszenie wrocławskiego klubu jeżeli byłoby one poparte gwarancjami budżetowymi ze strony działaczy.
Rozmowy z potencjalnym inwestorem Śląska nadal trwają. Niemieckie koleje Deutsche Bahn przeżywają obecnie reorganizację na stanowiskach kierowniczych zarządu co wydatnie wpłynęło na opóźnienie rozmów o współpracy z najbardziej utytułowanym polskim klubem koszykarskim.
Kibicom Ślaska pozostaje tylko liczyć na cud.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze