Reklama

Toksyczna woda w Odrze. "Nie wchodźcie do rzeki, nie jedzcie ryb!"

10/08/2022 14:48

Wciąż nie wiadomo, co było przyczyną śnięcia ogromnej ilości ryb w Odrze we Wrocławiui okolicach. Wody Polskie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu zwrócił się dziś z apelem do wszystkich mieszkańców miejscowości położonych nad Odrą oraz turystów przebywających nad rzeką o niewchodzenie do wody i niekąpanie się w niej. - Apel dotyczy zarówno ludzi, jak i psów pod opieką ich właścicieli - czytamy. Odpowiedzialne instytucje odsyłają tymczasem do siebie nawzajem.

Do czasu wyjaśnienia przyczyn obserwowanego obecnie zjawiska oraz zlokalizowania źródła, za co odpowiadają inne organy i instytucje, nie zaleca się również łowienia ryb w Odrze oraz przygotowywania z nich posiłków - czytamy w komunikacie Wód Polskich.

Pierwsze śnięte ryby znaleziono w Odrze w Oławie przed kilkunastoma dniami - pisał o tym lokalny portal Olawa24.pl. Wyłowiono ich tam rzeki aż 9 ton. Niedługo później pojawiły się we Wrocławiu, teraz - w wojewódzwie lubuskim. Wczoraj pisaliśmy też o martwych rybach w fosie miejskiej we Wrocławiu (jest ona zasilana wodą z Odry). 


- 10 sierpnia służby Wód Polskich uczestniczą w akcji wyławiania śniętych i martwych ryb przy użyciu własnych jednostek pływających we współpracy z członkami Polskiego Związku Wędkarskiego okręg w Zielonej Górze. Jednocześnie przypominamy, że za ustalenie przyczyn ewentualnego skażenia bądź zanieczyszczenia wody odpowiada WIOŚ, który w ciągu ostatnich dni wielokrotnie pobierał na różnych odcinkach Odry próby wody. Obecnie nadal oczekujemy na ich analizę oraz wyniki. Poszukiwanie sprawców leży natomiast w gestii policji oraz prokuratury - wyjaśniają dalej Wody Polski. I zapowiadają złożenie doniesienia w tej sprawie.

Czy woda w Odrze rzeczywiście może być niebezpieczna dla ludzi? Trudno na to pytanie odpowiedzieć, bo odpowiedzialne instytucje odsyłają do siebie nawzajem. W sanepidzie odsyłają nas z tym pytaniem do inspekcji ochrony środowiska. - Nasza rola kończy się tutaj na przedstawieniu wyników badań i poinformowaniu o tym, jakie substancje znajdują się w rzece. Ocena ich zagrożenia dla człowieka to już rola sanepidu - słyszymy jednak od Beaty Merendy, rzeczniczki Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we Wrocławiu. 

Magdalena Odrowąż-Mieszkowska, rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologiczna we Wrocławiu: - My zajmujemy się normami wodnymi w kąpieliskach i basenach, cieki wodne takie jak rzeka Odra nie są pod naszym nadzorem. Trudno w płynącej wodzie stwierdzać stężenie szkodliwej substancji, WIOŚ pobiera próbki lokalnie - słyszymy. 


m/mgo

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości