Pochodzącego spod Wrocławia muzyka Tomka Kowala Kowalskiego zobaczymy pod koniec marca na antenie TVN w programie "Mam Talent". Artysta wierzy, że niepełnosprawność nie przeszkodzi mu w karierze.
Tomasz Kowal Kowalski w 2012 roku wygrał program "Must Be The Music". Wszyscy byli wówczas zachwyceni jego wokalem. Czekała go świetlana kariera. Niestety, pasmo sukcesów w 2014 roku niespodziewanie przerwał tragiczny w skutkach wypadek. Muzyk jechał motocyklem, a samochód zajechał mu drogę. Od tamtej pory Tomasz Kowalski jeździ na wózku. Jest sparaliżowany od pasa w dół. Mogło być jednak znacznie gorzej. Lekarze nie dawali mu szans - mówili, że Tomek nie będzie w stanie nawet samodzielnie siedzieć. Tymczasem determinacja muzyka była ogromna - dziś jest w stanie siedzieć na wózku. Nie chodzi, ale chce występować.
Do wzięcia udziału w "Mam Talent" namawiała Tomka żona. - To na pewno dobra decyzja i może zmotywuje mnie to do jakiegoś działania, bo na wózku bardzo ciężko zmotywować się do czegokolwiek, ten program dodał mi skrzydeł. Chciałem sprawdzić, czy jeszcze jako muzyk do czegoś się nadaję. I czy ludzie oraz jurorzy mnie zaakceptują. Nie czuję ciała od klatki piersiowej w dół, dlatego też nie mam kontroli nad przeponą, więc śpiewanie na wózku to też jest wyczyn - mówi Tomasz Kowalski. - To, że wystąpiłem, to już jest dla mnie sukces.
My jednak głęboko wierzymy, że niepełnosprawność nie musi przekreślać wszystkich sukcesów. Tomek wciąż ma talent i co jakiś czas prezentuje go swoim fanom w mediach społecznościowych. Tak jak tu, wykonując utwór Pink Floyd w aranżacji Acid Drinkers:
I wszystko wyglądałoby naprawdę pięknie, gdyby nie to, że ze zdrowiem Tomka różowo nie jest. Kiedy pytamy go o postępy w leczeniu i rehabilitacji, muzyk przyznaje, że rehabilitacji musiał zaprzestać z powodów finansowych. Rehabilitacja kosztowałaby około 6-7 tysięcy złotych miesięcznie. Tych pieniędzy brakuje.
Osoby, które chcą pomóc w leczeniu, rehabilitacji, a być może kiedyś "powrocie do pionu", mogą dorzucić się do zrzutki - kliknij tutaj, żeby pomóc.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze