Dwoje młodych ludzi - 22-letnia kobieta i 31-letni mężczyzna z Ukrainy - utonęło w jeziorze Bajkał w Kamieńcu Wrocławskim w gminie Czernica. W niedzielę przed południem nurkowie odnaleźli ich ciała.
ZDJĘCIA Z AKCJI POSZUKIWAWCZEJ - LINK
Tragiczny finał poszukiwań na jeziorze Bajkał - około godz. 11.00 odnaleziono dwa ciała. To zaginieni wczoraj 22-letnia kobieta i 31-letni mężczyzna z Ukrainy. Na miejsce jedzie prokurator. Okoliczności tej tragedii będą wyjaśniane. Na razie nie wiadomo, czy ofiary się znały.
- Z relacji świadków wynikało, że weszli do wody i po kilkunastu minutach z niej nie wypłynęli - mówi nam Łukasz Porębski z policji. Świadkowie zeznali też, że przed kąpielą w jeziorze Ukraińcy pili alkohol.
Na miejscu natychmiast pojawili się ratownicy wodni, strażacy, pogotowie ratunkowe i policja. Przez trzy godziny przeczesywano akwen i całą jego okolicę. Młodych ludzi jednak w nocy nie odnaleziono, mimo że do akcji zaangażowani byli także nurkowie i specjalistyczna łódź z sonarem. Poszukiwania wznowiono dziś o godz. 9.00. W akcję było zaangażowanych kilkadziesiąt osób, w tym strażacy, WOPR-owcy, policjanci z Siechnic i z komisariatu wodnego. Około godz. 11.00 nadeszła tragiczna informacja, że odnaleziono dwa ciała.
Przypomnijmy, że to nie pierwsza taka tragedia na jeziorze Bajkał. Głębokość jeziora Bajkał w Kamieńcu Wrocławskim sięga 5 metrów. Jego dno jest piaszczysto-muliste, trawiaste brzegi porastają kępy drzew i krzewów. W lecie jest popularnym miejscem kąpieli, choć formalnie nie jest kąpieliskiem - nie ma tu ratownika, a osoby korzystające z zalewu robią to na własną odpowiedzialność.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze