Do śmiertelnego wypadku doszło w piątkowe popołudnie na osiedlu Marszowice we Wrocławiu. Od niezwykle silnego uderzenia w drzewo zginął mężczyzna kierujący volkswagenem golfem.
Do wypadku doszło na ulicy Wilkszyńskiej. Na śliskiej nawierzchni kierujący volkswagenem golfem wpadł w poślizg i z impetem uderzył w jedno z rosnących przy drodze drzew. To złamało się i w efekcie spadło na samochód.
Kierowca z rozległymi obrażeniami był uwięziony w środku. Niestety zmarł, zanim na miejsce przyjechało pogotowie ratunkowe. Ciało z auta wydobywali wezwani na miejsce strażacy.
Momentalnie w całym rejonie utworzyły się wielkie korki, bo ulica została zablokowana. Służby muszą usunąć m.in. wrak pojazdu. Korki tworzyły się m.in. na ulicach Marszowickiej, Głównej a nawet Kosmonautów. Potęgował je piątkowy popołudniowy szczyt komunikacyjny.
Teraz będzie trwało dochodzenie, które ustali przyczyny wypadku. Wiele wskazuje jednak na to, że do tragicznego finału mogła przyczynić się nadmierna prędkości i brak rozwagi kierowcy golfa, jadącego w stronę Wilkszyna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze