W środę wieczorem na ulicy Pęgowskiej, na wyjeździe z Wrocławia w stronę Obornik Śląskich, kierujący motocyklem Kawasaki wjechał prosto pod koła tira jadącego z naprzeciwka. Zginął na miejscu.
Do tragicznego wypadku doszło w momencie, gdy 36-letni motocyklista, wyprzedzając inne pojazdy na łuku drogi, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w koła tira, nadjeżdżajacego z przeciwnego pasa ruchu. Następnie uderzył w bariery przy drodze. Nie przeżył.
- Na miejscu pracowali policjanci, lekarz i prokurator. Zdarzenie miało miejsce ok. godz. 19.40. Trasa była zablokowana przez kilka godzin - informuje Łukasz Dutkowiak z dolnośląskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze