Dzisiaj po godzinie 2 nad ranem na drodze krajowej nr 94 w Oławie (wyjazd na Brzeg) osobowe subaru z niewiadomych przyczyn zjechało na przeciwległy pas i uderzyło w cysternę. Nie żyje dwójka młodych ludzi, a jedna osoba została ciężko ranna.
Jak doszło do tego zdarzenia? Policja ma wstępne ustalenia. - Dwudziestoletnia kierująca z niewiadomych przyczyn zjechała na pas, po którym poruszała się cysterna. Niestety ona i jej 23-pasażer zginęli na miejscu. Kolejny pasażer, który także podróżował autem został ciężko ranny, trafił do szpitala - relacjonuje portalowi TuWroclaw Wioletta Polerowicz z oławskiej policji. Kierujący cysterną - 56-letni mężczyzna nie doznał żadnych obrażeń. Był trzeźwy.
Ofiary wypadku to druhna i druh z ochotniczych straży pożarnych w Siecieborowicach i Bystrzycy pod Oławą. Na znak żałoby w remizach w całej gminie zawyją dziś syreny. - W tych smutnych chwilach wójt gminy Oława Artur Piotrowski wraz z pracownikami Urzędu Gminy Oława pragnie złożyć rodzinie i przyjaciołom serdeczne wyrazy współczucia i słowa otuchy. Łączymy się z Państwem w bólu i żałobie, jednocześnie życząc siły i wytrwałości - czytamy w komunikacie Urzędu Gminy Oława.
Na miejscu czynności prowadzi prokuratura, a także biegły z zakresu wypadków. Droga w miejscu wypadku jest całkowicie zablokowana. Nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia. Policjanci radzą, aby wyjechać z Oławy w kierunku Brzegu najlepiej kierować się na ul. Kilińskiego, następnie na miejscowość Jaczkowice i Godzikowice. Osoby wjeżdżające do Oławy w miejscowości Godzikowice powinny skręcić na miejscowość Jaczkowice.
Zdjęcia dzięki uprzejmości portalu Olawa24.pl.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze