Reklama

Tramwaj Pesy na razie nie wyjedzie na tory, bo nie mieści się na przystankach. „To skandal i amatorszczyzna”

18/06/2015 00:00

Pierwszy tramwaj Pesa Twist przyjechał już do Wrocławia. Pojazd na razie nie wyjedzie jednak na tory. - Pierwszy wstępny przejazd tramwaju pokazał, że są punkty, w których tramwaj znajduje się zbyt blisko krawężnika przystanku. MPK i PESA będą w najbliższych dniach prowadzić właściwie przejazdy testowe i pracować nad rozwiązaniem - zapowiada przewoźnik. - To skandal i amatorszczyzna - komentuje były kandydat na prezydenta Wrocławia.

Przypomnijmy, w grudniu zeszłego roku MPK podpisało umowę z bydgoską firmą Pesa na zakup sześciu tramwajów.


 


- Sześć nowych, niskopodłogowych i klimatyzowanych tramwajów Pesy wyjedzie na ulice Wrocławia na przełomie maja i czerwca - zapowiadała niedawno Jolanta Szczepańska, prezes MPK.


 


Bydgoski producent, oprócz zamówionych wcześniej sześciu pojazdów, dostarczy do końca 2015 roku jeszcze dwa kolejne tramwaje.


 

 


Pierwszy z tramwajów Pesa Twist przyjechał dziś w nocy do Wrocławia, by można było go przetestować w praktyce.

Reklama

 


- Pojazdy są w pełni niskopodłogowe i klimatyzowane. Mają szereg udogodnień i rozwiązań technicznych, które zostały w nich wykorzystane na indywidualne zamówienie wrocławskiego MPK. Ładowarki USB czy system zapachowy to tylko część z nowinek, które wyróżniają wrocławski model od innych pojazdów tej linii bydgoskiego producenta - wylicza Agnieszka Korzeniowska, rzecznik prasowy MPK.


 


Jednak pojazd na razie nie wyjedzie na wrocławskie torowiska.


 


- Pierwszy wstępny przejazd tramwaju przeprowadzony dzisiaj w nocy pokazał, że są punkty, w których tramwaj znajduje się zbyt blisko krawężnika przystanku - tłumaczy Agnieszka Korzeniowska.

Reklama

 


Jak zapowiadają przedstawiciele przewoźnika, MPK i Pesa będą w najbliższych dniach prowadzić właściwie przejazdy testowe i pracować nad rozwiązaniem.


Tomasz Owczarek, były kandydat na prezydenta Wrocławia, obecnie zaangażowany w organizację lokalnego referendum, komentuje całą sprawę krótko: to skandal i amatorszczyzna.


 


- Oni chcą metro budować, a ze zwykłym tramwajem nie potrafią sobie poradzić! Teraz dyrekcja MPK i osoby odpowiedzialne za sprawę z ramienia Urzędu Miasta do tej odpowiedzialności powinny zostać pociągnięte i honorowo złożyć wypowiedzenia. Jest to kolejny taki przypadek, gdyż problem ze skrętnością dotyczył już tramwajów Skoda 19T, żadnych wniosków nie wyciągnięto. Finansowo wszyscy na tym tracimy. Czas, aby osoby za to odpowiedzialne także zaczęły to czuć po swoich apanażach. Niech skończą swoje fantazje na temat metra, niech się w końcu po prostu skupią na zwykłej pracy i rozwoju transportu miejskiego w należyty sposób - podkreśla Tomasz Owczarek.


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości