Reklama

Trudny wyjazd wrocławian. Gwardia z wizytą u wicelidera [ZAPOWIEDŹ]

14/11/2018 07:32

Po pewnym zwycięstwie 3:0 z Olimpią Sulęcin, wrocławskich gwardzistów czeka niełatwy tydzień. Już w środę udadzą się na kolejny mecz, tym razem rywalem będzie Krispol Września. Pod koniec tygodnia wrócą na Krupniczą, by zmierzyć się z następnym ligowym przeciwnikiem, którym będzie Mickiewicz Kluczbork.

W zeszły weekend Gwardia Wrocław bez straty seta pokonała u siebie Olimpię Sulęcin. Do gry po chorobie wrócił Michał Superlak, ale nie tylko dzięki niemu gra w ataku wyglądała naprawdę imponująco. Zawodnicy Piotra Lebiody zdołali szybko odbudować morale, by znów zagrażać elicie 1. ligi. W sobotnim meczu nieobecny był Łukasz Lubaczewski, który zmagał się z silnym przeziębieniem. Przyjmujący od początku tego tygodnia trenował razem z drużyną, żeby być w pełni sił na środowy mecz.


Ten, z pewnością do łatwych nie będzie należał. Gwardziści udadzą się do Wrześni, gdzie podejmie ich wicelider ligowej tabeli. Krispol Września to klub z ogromnymi tradycjami. Zalążki dzisiejszego pierwszoligowca powstały już na początku XX wieku. Poważnie zaczął działać w latach 80. Wtedy jeszcze grał na trzecioligowych parkietach. Awans na zaplecze PlusLigi wywalczył dopiero w sezonie 2012/2013, od tamtej pory cały czas utrzymuje się w górnej ósemce tabeli.

Reklama

W tym sezonie środowi rywale mogą okazać się naprawdę groźni. Obecnie zajmują drugą pozycję w całych rozgrywkach z dorobkiem 20 punktów. Do tej pory przegrali tylko jedno spotkanie, z MCKiS Jaworzno. - Września pokonała Tomaszów, z którym nam niestety nie udało się wygrać i to także nas mobilizuje. Dodatkowo jeśli wygramy za 3, zrównamy się z nimi punktami i podskoczymy trochę w tabeli. Chcemy zatrzeć złe wrażenie po ostatnim wyjeździe - mówi Łukasz Sternik, rozgrywający Gwardii Wrocław.


Przed obecnymi rozgrywkami Gwardia dwa razy zmierzyła się z Krispolem Września. Oba sparingi zakończyły się zwycięstwem rywali - 3:2 i 3:1. - Jeśli myślimy o tych dwóch przedsezonowych meczach, to tylko po to, żeby teraz wygrać i kolejny raz pokazać, że od rozpoczęcia ligi nasza siatkówka bardzo się zmieniła. Wrześniowe turnieje są tylko przygotowaniem do prawdziwego grania o punkty, więc nie myślimy o nich już zbyt dużo - podkreśla inny z gwardzistów, Arkadiusz Olczyk.

Reklama

W swoich szeregach Krispol Września ma zawodników, którzy świetnie prezentują się w indywidualnych statystykach. Mateusz Zawalski zajmuję trzecią lokatę w rankingu najlepiej zagrywających całej ligi. Natomiast 17-letni libero Patryk Ligocki dysponuje niemalże 70-procentowym przyjęciem, a to niebywały wynik. Choć zagrał tylko w dwóch meczach tego sezonu, co nieco zakłamuje ogólną statystykę.


- Na pewno spodziewamy się dużego oporu ze strony Wrześni, nie przez przypadek są wiceliderem grupy. Maja bardzo dobrego rozgrywającego, który to wszystko łączy. Do tego zagrywają bardzo mocno, więc musimy skupić się przede wszystkim na tym, żeby dobrze przyjmować i wygrywać pierwsze akcje - ocenia Sternik.

Reklama

APP Krispol Września podejmie Gwardię Wrocław w środę - 14 listopada - o godzinie 18. Na oficjalnym fanpage"u Gwardii Wrocław będzie dostępna relacja radiowa.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości