Gęsina z prażonym makiem, ciecierzyca w karmelu warzywnym, wege kaszanka lub królik faszerowany wątróbką i kasztanami w sosie musztardowym. To niektóre z dań przygotowanych z myślą o Fine Dining Week. Festiwal potrwa do 5 grudnia.
Jesienna edycja Fine Dining Week rozpoczęła się 17 listopada. W znajdującym się w okolicach Wrocławia Michałkowie jest restauracja Boreczna. Jedną z jej propozycji jest deser z rokitnikiem, brusznicą i białą czekoladą.
Wydarzenie potrwa do 5 grudnia. Tegoroczna edycja festiwalu poświęcona jest nowej tożsamości i „próbie zdefiniowania najwyższej próby kulinariów w Polsce”. Organizatorzy podkreślają, że „pandemia spowodowała zerwanie z trendami, które jeszcze kilka miesięcy wcześniej stanowiły prawdziwą sensację”. Pod wpływem zachodzących zmian szefowie kuchni i restauracje zaczęli poszukiwać nowej tożsamości i nowego miejsca na mapie kulinarnej i restauracyjnej, dokonując m.in. rekonstrukcji menu.
– Do głosu dochodzi gotowanie zgodne z terroir i holistyczne spojrzenie na składniki. Przemiana zachodzi głównie w sferze produktów. Przestają liczyć się tylko najdroższe elementy. Fine dining dostosowuje do otoczenia ekonomicznego i obostrzeń, ale dynamicznie wróci do czasów rezerwacji stolika z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem – zaznacza Jacek Krawczyk, prezes Bocuse d’Or Poland.
Szefowie kuchni zaserwują gościom autorskie pięciodaniowe menu spoza karty, w specjalnej festiwalowej cenie 139 zł (z Visa 30zł rabatu). Wszystkie propozycje festiwalowych restauracji oraz oferowane przez nie menu znajdują się na stronie internetowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze